Dziennik Gazeta Prawana logo

Pilot szturmowca zdążył tylko krzyknąć

17 marca 2009, 06:20
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Pilot szturmowego Mi-24 przed uderzeniem o ziemię zdążył tylko krzyknąć - dowiedział się DZIENNIK. Katastrofa musiała całkowicie zaskoczyć załogę śmigłowca, który dwa tygodnie temu rozbił się podczas nocnych ćwiczeń. Zginął wówczas jeden z pilotów.

Szturmowy M-i24 ćwiczył 27 lutego Ale śmigłowiec spadł w las - zginął operator uzbrojenia, pilot i technik przeżyli.

>>>Przeczytaj, jak doszło do katastrofy śmigłowca

"Ostatni dźwięk, jaki dotarł do kontroli lotów, to " - mówi DZIENNIKOWI Paweł Portała, szef Wojskowej Prokuratury Garnizonowej w Bydgoszczy, która prowadzi śledztwo w sprawie katastrofy. "Można z tego wnioskować, że katastrofa zaskoczyła załogę" - dodaje Portała.

Wypadku nie widzieli piloci dwóch pozostałych Mi-24, które brały udział w ćwiczeniach - latały w innych rejonach poligonu.

>>>Śledztwo prowadzi specjalna grupa prokuratorów

Mi-24 tej nocy miał niszczyć cele z broni pokładowej, załoga latała, używając noktowizorów oraz bez nich. Według planu śmigłowiec miał nie schodzić poniżej pułapu 200 metrów. Jednak uszkodzenia wraku wskazują, że maszyna po prostu wleciała w las na sporej prędkości. Opancerzony 5-milimetrową blachą kadłub pękł tuż za kabinami, a tylny fragment z belką ogonową został odłamany. Nie doszło jednak do wybuchu amunicji ani zapłonu paliwa - i to uratowało pilota oraz technika, którzy wyszli z wypadku z lekkimi obrażeniami. Operator uzbrojenia, który był w pierwszej, najniżej położonej kabinie, zginął na miejscu.

>>>Przeczytaj o katastrofie śmigłowca Lotniczego Pogotowia Ratunkowego

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj