Dziennik Gazeta Prawana logo

Pobili Łotyszy w agencji towarzyskiej

16 kwietnia 2009, 10:17
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Pobili się w białostockiej agencji towarzyskiej o jedną z dziewczyn. Czterech Polaków okładało pięściami dwóch Łotyszy. Jeden z obcokrajowców nie przeżył. Akt oskarżenia w tej sprawie właśnie trafił do sądu.

Prokuratura skierowała właśnie do sądu akt oskarżenia przeciwko Polakom. Mariuszowi S., Jarosławowi Z., Jakubowi Ł. i Łukaszowi L. postawiono im zarzut za co grozi kara od roku do 10 lat więzienia. Mariusz, który uderzył Łotysza w głowę butelką po szampanie, w zakładzie karnym może spędzić 12 lat.

>>>Porwał prostytutkę dla okupu

W styczniu dwóch obywateli Łotwy, Sasza i jego syn Iwan, przyjechało do Białegostoku na zakupy. W Auchan kupili między innymi whisky, którą następnie wypili w hotelowym pokoju. Później wybrali się do agencji towarzyskiej.

>>>Agencje towarzyskie pod lupą policji

Dziewczynom, które siedziały w salonie, zamówili szampana, a sobie po piwie. Czas mijał im na rozmowie. W pewnym momencie Iwan podszedł do jednej z dziewczyn. "" - zachęcał. Wtedy dziewczyna poszła do kuchni, gdzie siedziało czterech Polaków i opowiedziała im o wszystkim. Zdenerwowany propozycją Łotysza Łukasz L. poszedł do salonu i .

>>>W dzień - nauczyciel, w nocy - sutener

Wywiązała się szarpanina, do której przyłączyli się pozostali oskarżeni i ojciec chłopaka. Zagraniczni goście byli bici pięściami i kopani po całym ciele. W pewnym momencie Mariusz S. . Mężczyzna tylko się zachwiał, ale nie upadł, nie miał tez żadnych obrażeń zewnętrznych.

Po pewnym czasie sytuacja się uspokoiła. Wszyscy mężczyźni i rozeszli się.

>>>Pijany tata zbił kolegę syna z... przedszkola

Łotysze wrócili do hotelu. Iwan nie uskarżał się na ból, jeździł jeszcze taksówką po piwo. Następnego dnia jednak ojciec przeżył szok. . Biegli lekarze stwierdzili, że zgon nastąpił w wyniku ciężkich obrażeń. Przyczyną śmierci był obrzęk mózgu, którego mężczyzna doznał w wyniku pobicia.

>>>Złodziej erotoman włamał się do sklepu

Polacy z wyjątkiem Łukasza L. . Nie przyznają się do winy. Wszyscy bez wyjątku byli już karani sądownie.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj