"Jeżeli wirus nie ulegnie zmianom, to nie przewiduję, by w Polsce miała wybuchnąć epidemia świńskiej grypy. Ma ona stosunkowo mały potencjał epidemiologiczny" - powiedział prof. Zieliński.Gdy wirus dotrze do Polski, kluczowe będzie to, czy osoby z objawami choroby będą szybko zgłaszały się do lekarzy.
>>>90 procent Polaków może złapać grypę
" - wtedy rozwijająca się w nich choroba może być groźna dla wielu osób. Trzeba uświadomić ludziom, że takie zachowanie jest wielkim zagrożeniem zarówno dla nich, jak i dla innych. " - podkreśla konsultant krajowy w dziedzinie epidemiologii.
Prof. Zieliński będzie uczestniczył w poniedziałkowym zebraniu specjalnego Komitetu ds. pandemii grypy. W jego skład wchodzą przedstawiciele rządowego zespołu bezpieczeństwa, Głównego Inspektoratu Sanitarnego oraz Ministerstwa Zdrowia. "" - powiedział profesor.
Nowy, nieznany dotąd wirus grypy pojawił się w Meksyku - według ostatnich danych . Według ocen meksykańskiego resortu zdrowia zarażonych jest 1614 ludzi, w tym około 400 hospitalizowanych. W USA w pięciu stanach odnotowano łącznie 20 przypadków choroby. . W Hiszpanii stwierdzono 8 przypadków zarażenia.
, gdzie stwierdzono przypadki zachorowań.
Państwowa Inspekcja Sanitarna informuje, że . Występuje gorączka, osłabienie, brak apetytu, kaszel, a u niektórych osób także katar, ból gardła, nudności, wymioty i biegunka. Zaznacza przy tym, że szczepionki przeciwko grypie sezonowej mogą nie zapewnić pełnej ochrony przed zakażeniem wirusem grypy świńskiej.
Państwowa Inspekcja Sanitarna podaje również, że natomiast nie jest groźne jedzenie wieprzowiny. Jedzenie prawidłowo przygotowanego i poddanego obróbce termicznej (gotowanie, smażenie, pieczenie itp.) mięsa jest bezpieczne - uspokaja Inspekcja.
Światowa Organizacja Zdrowia (WHO) podała w sobotę, że , ale za wcześnie jeszcze na to, by powiedzieć, że do tego dojdzie. Podkreśliła też, że jest to nowy szczep - mieszanka świńskich, ludzkich i ptasich wirusów grypy.