Griffin jest ścigany od wtorku, kiedy w paryskim hotelu Le Bristol znaleziono ciało brutalnie zamordowanej polskiej bizneswoman Kingi Legg. Legg i Griffin byli parą, ale
W sobotę brytyjskiej policji udało się ustalić, że w środę był już na terenie Anglii – prawdopodobnie przeprawił się przez kanał La Manche zanim francuska policja podniosław alarm. Griffin
Potem udał się do Shepperton Marina, gdzie trzyma swoją szybka łódź motorową "Madog". Nie mógł jej jednak użyć: kilkanaście dni wcześniej zamówił niewielki remont kadłuba i modernizację aby jacht nadawał się do rejsów morskich i pracownicy mariny nie zdążyli zakończyć robót. "Przyjechał w środę po południu i był bardzo wzburzony, że kiedy powiedziałam mu, że nie skończyliśmy prac bo byliśmy bardzo zajęci" - powiedziała portalowi people.co.u Ruby Lewisk z Shepperton Marina.
, ale żadnej wolnej i odpowiedniej nie było. Brytyjczyk zabrał tylko wcześniej opłacone elementy systemu nawigacji satelitarnej oraz mapy oraz dokupił mapę wód europejskich. Potem pojechał do domu swoich rodziców w Cheshire w środkowej Anglii na zachodnim wybrzeżu. Tam porzucił samochód i zniknął.
W tej chwili ściga go policja brytyjska, francuska oraz Interpol. Policjanci zaznaczają, że Griffin może popełnic samobójstwo.
Kim jest Griffin? Media piszą o nim, że . Wraz z Legg mieszkał w wynajętej posiadłości, płacąc za czynsz 2 tys. funtów tygodniowo. Prasa spekuluje, że Polka go utrzymywała, ponieważ w 2006 r. został ogłoszony bankrutem. Był właścicielem sieci salonów opalania i trudnił się sprzedażą kosztownych gadżetów.
Kinga Legg zaś była właścicielką firmy Vegex, która importuje z Polski pomidory. Warzywa trafiają potem do supermarketów i McDonalda. To było ukoronowanie wcześniejszej kariery 36-latki, pochodzącej z Tłokini Wielkiej, niedużej wsi w Wielkopolsce. Niedawno jej firma obchodziła pięciolecie istnienia.