Po gorącym - miejscami temperatura przekroczyła 30 stopni Celsjusza - i pogodnym dniu nadeszła noc pełna deszczu i piorunów. Synoptycy I rzeczywiście. Nawałnice zaatakowały szczególnie silnie . Bardzo mocno wiało, co chwila dochodziło też do potężnych wyładowań atmosferycznych.
Niestety, strażacy znów mieli bardzo dużo pracy. "Zgłoszenia mieliśmy między innymi z . Ciągle napływają nowe" - mówi rzecznik śląskiej straży pożarnej Jarosław Wojtasik.
Na Śląsku zalanych było co najmniej . Jak podaje RMF FM, najtrudniejsza sytuacja jest w . W trzech miejscach zerwały wał przeciwpowodziowy. Zalało 20 domów. Woda sięga powyżej kolan.
Utrudniona jest też komunikacja. między stacjami Ligota i Brynów. Nie kursują pociągi w stronę Tych. Ruch odbywa się objazdami.
Zerwanych jest wiele linii energetycznych. W nocy .
Zawiedzeni mogli być za to fani . skutecznie uniemożliwiła transmisję drugiej połowy spotkania. Kibice nie widzieli więc jedynej bramki Wiślaków. Zawód może być tym większy, że w pierwszej połowie strzeliła gola. Faworyzowana Wisła zremisowała więc tylko z misztrzem Estonii.
Chmury . Teraz powoli , jednak tam burze będą łagodniejsze. Nad ranem padało w pasie od Warszawy do Krakowa. Po południu burz i ulew można się spodziewać dalej na wschód.