Dziennik Gazeta Prawana logo

Cyrk w TVP. Nowy prezes utknął na recepcji

21 września 2009, 10:40
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Bogusław Szwedo - wybranego przez nową Radę Nadzorczą TVP na prezesa telewizji - nie wszedł do budynku. Nie dostał przepustki na recepcji, bo siedzący na piętrze Piotr Farfał nie uznał decyzji Rady o jego odwołaniu. "Prezesowi przepustka nie potrzebna" - mówił Szwedo. Ale drzwi nie forsował.

Sekretarka, która na prośbę Szwedo zadzwoniła do Farfała, najpierw usłyszała jego głos, ale rozmowę przerwało, bo Wszystkiemu przyglądali się tłumnie zebrani dziennikarze. Pytali Szwedo, jak zamierza pracować. Ten najpierw powiedział, że w budynku, bo "prezesowi przepustka nie jest potrzebna", ale

>>>"Telewizja publiczna - partyjna od zawsze"

Bogusław Szwedo, zapytany, gdzie odbędzie się posiedzenie nowego zarządu, odpowiedział, że być może w siedzibie Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji. Ustosunkowując się do zachowania Piotra Farfała, powiedział, że "do Piotra Farfała nie dotarły jeszcze dokumenty". Ale podkreślił, że prawowity .

"Czy jedzie pan teraz do KRS-u po wpis o rejestracji nowego zarządu?" - pytali dziennikarze. "Uprzejmie proszę, by nie wymagać od prezesa 4-tysięcznej korporacji, aby osobiście jeździł do KRS. Odpowiednie dokumenty zostaną przygotowane i złożone. Jest na to termin 7-dniowy" - odpowiedział Szwedo.


Awantura pod siedzibą TVP trwa od rana. Szwedo miał pojawić się na Woronicza o 10.00. Był tam godzinę później. Dziennikarze mieli niezłą pożywkę. Przed budynkiem czekały ekipy telewizyjne oraz fotoreporterzy. Wszyscy chcieli zobaczyć moment przyjazdu wybranego w sobotę przez nową Radę Nadzorczą na prezesa Bogusława Szwedo (gwoli przypomnienia p.o. prezesa TVP Piotr Farfał nie uznaje decyzji o powołaniu nowej Rady Nadzorczej, więc nie uznał też jej decyzji o pozbawieniu go funkcji).

i - który jak podała gazeta.pl - wcielił się w promowaną przez siebie postać Ędwarda Ąckiego. Majewski położył się ponoć przed budynkiem. Przyniósł ze sobą dwa zaświadczenia - o tym, że został przyjęty do pracy w telewizji oraz, że może pracować w trudnych warunkach. Nie został jednak wpuszczony.


Na nowego prezesa czekało też krzesło i stolik, na którym położono powitalny bukiet kwiatów. Z kolwi na odwołanego Piotra Farfała czeka taczka. Happening zorganizował związek pracowników twórczych "Wizja", którzy w taki sposób demonstrują, że mają dość obecnej sytuacji w TVP.

Od soboty w telewizji trwa spór o to, kto zarządza spółką. W sobotę nowa rada nadzorcza spółki wymieniła cały zarząd TVP. Stanowiska stracili: p.o. prezes telewizji Piotr Farfał oraz zawieszeni od grudnia 2008 r. prezesi: Andrzej Urbański, Sławomir Siwek i Marcin Bochenek. Nowym p.o. prezesem TVP został Bogusław Szwedo - przewodniczący rady nadzorczej spółki. Oprócz niego na trzy miesiące do zarządu delegowano Małgorzatę Wiśnicką-Hińcza.

Swojego odwołania nie uznał jednak Farfał, który już zapowiedział, że tę sprawę rozstrzygnie sąd. Do tej chwili Farfał nie zamierza wpuścić nowego zarządu do siedziby TVP.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj