Dziennik Gazeta Prawana logo

Uczniowie unikają szkoły jak ognia

12 października 2007, 11:29
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Tego można było się spodziewać, chociaż wielkość problemu i tak zaskakuje. Uczniowie szkół ponadgimnazjalnych - zwłaszcza zawodowych - wagarują. I nie ukrywają, że opuszczają zajęcia, które ich nie interesują. Tak wynika ze wstępnych ustaleń Ministerstwa Edukacji, które zleciło we wszystkich województwach kontrolę tzw. nieobecności usprawiedliwionych.

W liceach ogólnokształcących co dziesiąty uczeń regularnie nie przychodzi do szkoły. Niepełnoletnim rodzice wypisują usprawiedliwienia, a pełnoletni już sobie tym nie zawracają głowy. Hurtowo przynoszą wypisane przez siebie notatki, że uczeń nie mógł przyjść (zezwala na to prawo).

Jednak prawdziwy dramat jest w technikach i zawodówkach. Tam aż jedna czwarta uczniów unika jak może kontaktów ze szkołą. I są to często długie nieobecności, a nie kilkudniowe. Najczęściej wagarują uczniowie słabsi i z biedniejszych rodzin.

Ministerstwo Edukacji stara się teraz znaleźć receptę na rosnącą liczbę wagarowiczów. Ale jak zwykle - źródła problemów trzeba szukać w domach, a nie w szkole. Więc może warto zabrać się najpierw za pomoc rodzinie?

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj