Dziennik Gazeta Prawana logo

Kierowca Dorna staranował gmach Sejmu

12 października 2007, 13:28
Ten tekst przeczytasz w 0 minut
"Kto mu dał prawo jazdy?" - pytali świadkowie zdarzenia. Kierowca limuzyny ministra Dorna nie wyrobił się przy manewrach na sejmowym dziedzińcu i huknął w słup!
Mogłoby się wydawać, że kierowcy rządowych limuzyn to sztuka w sztukę skrzyżowanie Hołowczyca z Kubicą. A tymczasem... Szofer ministra Dorna zachował się jak nowicjusz  na placu manewrowym.

Źle obliczył skręt i strzelił w filar szacownej budowli. A że ten nie jest z gumy jak pachołek na oślej łączce, to auto powędruje do warsztatu. Nie uchodzi przecież, by poważna persona ze sfer rządowych jeździła obdrapanym samochodem.
Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj