Pijak za kółkiem - do tego już prawie przywykliśmy. Ale kierujący... karetką pogotowia?! Dolnośląska drogówka zatrzymała pijanego kierowcę ambulansu, który odwoził do domu dwójkę pacjentów.
W okolicach Milicza w Dolnośląskiem patrol drogówki zatrzymał do rutynowej kontroli karetkę pogotowia. No i okazało się, że kierowca ambulansu jest na bani. Alkomat wskazał 1 promil alkoholu we krwi. Kierowcę zatrzymano.
Karetka odwoziła do domu dwóch pacjentów, którzy byli na zabiegu w szpitalu w Miliczu. Musieli poczekać na inny transport.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|