Potężny komunistyczny generał będzie się tłumaczył! Komisja, która weryfikuje żołnierzy Wojskowych Służb Informacyjnych, chce przesłuchać byłego szefa MSW Czesława Kiszczaka. Ma wyjaśnić, czy ma coś wspólnego z klejnotami znalezionymi w tajnym sejfie wojskowego wywiadu.
Generał był wszechmocnym ministrem spraw wewnętrznych w latach 80.
Tydzień temu w centrali wojskowych służb znaleziono prawdziwy skarb. Klejnoty i złoto warte kilkaset tysięcy złotych. Te kosztowności zostały prawdopodobnie ukradzione na zachodzie Europy w latach 70. Bandyci na zlecenie SB mordowali ludzi dla pieniędzy, okradali banki i jubilerów. Później wszystkie pieniądze i kosztowności trafiały do Ministerstwa Spraw Wewnętrznych. Akcja komunistycznej bezpieki była znana pod kryptonimem "Żelazo".
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|