Nie wiadomo jednak, kiedy Mazur odpowie przed polskim sądem. Co więcej, nie wiadomo nawet, czy w ogóle odpowie. Jego obrońcy szukają słabych punktów we wniosku o ekstradycję biznesmena. Jeśli udowodnią, że są tam jakieś błędy, Mazur zostanie w USA.
Sąd zdecyduje dziś, co zrobić z Mazurem. Amerykańskie media są pewne - obrońcy biznesmena złożą wniosek o wypuszczenie za kaucją, sąd odrzuci wniosek i zostawi Mazura w areszcie. Na jak długo? Nawet na kilkanaście miesięcy. Dopóki polskie i amerykańskie władze nie dogadają się w sprawie ekstradycji biznesmena.
Na przeszkodzie stoi podwójne obywatelstwo Mazura. USA nie wydają bowiem swoich obywateli. Dlatego najpierw będą chciały pozbawić go amerykańskiego paszportu. Na szczęście dla polskich prokuratorów okazało się, że biznesmen oszukał władze, gdy ubiegał się o obywatelstwo USA.