Biznesmen, podejrzany o zlecenie zabójstwa szefa policji Marka Papały, myślał pewnie, że sąd w Chicago wypuści go zza krat za plik dolarów. Ile dokładnie? Tego nie wiadomo. Ile by to jednak było, przeliczył się. Nie pomogła mu nawet armia adwokatów wynajętych w jednej z najstarszych - i najdroższych - kancelarii prawnych w Chicago "Jenner & Block".
Sędzia chicagowskiego Sądu Apelacyjnego, Arlander Keys, był nieugięty. Po - zaledwie - 19-minutowym posiedzeniu zgodził się z prokuratorem Mitchellem Marsem, prowadzącym sprawę Mazura, że polonijny biznesmen, wypuszczony za kaucją, zniknie jak kamfora. "Istniało ryzyko, że Edward Mazur ucieknie z USA" - tłumaczył Mars. "Poza tym, ze względu na zarzut podżegania do zabójstwa na wolności stanowiłby on zagrożenie dla społeczeństwa" - argumentował prokurator.
Sędzia nie zgodził się nawet na spotkanie Mazura z żoną i trójką synów, którzy czekali przed salą rozpraw. Keys powiedział krótko: "Procedura tego nie przewiduje".
Prawnicy Mazura bronili go zażarcie. "Gdyby chciał uciec z USA, mógłby to zrobić już dawno. Po rozesłaniu za nim przez Polskę międzynarodowego listu gończego na początku zeszłego roku" - twierdził adwokat Chris Gair. Zwracał uwagę, że Mazur ma amerykańskie obywatelstwo. "Ma tu też rodzinę i dawno istniejący biznes. On nigdy nie ucieknie" - mówił adwokat. Sędziego jednak nie zdołał przekonać. "On wyraźnie sprzyjał postulatom Polski" - powiedział polonijny dziennikarz Andrzej Jermakowski, który od kilku lat bada sprawę Mazura.
Pytanie, na jak długo? Według obserwatorów, sędzia Keys dał adwokatom Mazura szansę. "Dał wyraźne wskazanie, że adwokaci mogą się starać o kaucję. Dał im szansę, by podjęli o to walkę. Gdyby nie dopuszczał takiej możliwości, to od razu zdecydowałby o pozostawieniu pana Mazura w areszcie" - twierdzi mec. Piotr Kruszyński, polski adwokat Mazura.
Jednak prokurator krajowy Janusz Kaczmarek jest przekonany, że sąd Mazura tak łatwo nie wypuści. "Niezależnie od wysokości kaucji, jaką zaproponowali prawnicy pana Mazura,
amerykański prokurator jest zobowiązany popierać polski wniosek o dalsze utrzymanie aresztu ekstradycyjnego" - powiedział prokurator Kaczmarek. I dodał, że szanse Mazura na wyjście na
wolność za kaucją są takie same, jak dzisiaj.
Mazura w ubiegły piątek aresztowali agenci FBI. Od tamtej pory, w oczekiwaniu na ekstradycję do Polski, przebywa w areszcie. Prawnicy nie mają wątpliwości. Jeśli sąd nie wypuści go za
kaucją, spędzi za kratami co najmniej kilka miesięcy. Bo procedura ekstradycyjna będzie ciągnąć sie długo. Tym bardziej że jego adwokaci będą dążyć do jej przewlekania w
nieskończoność.