Dziennik Gazeta Prawana logo

Pracownicy okradli kopalnię na trzy miliony

12 października 2007, 14:00
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Okazuje się, że w Polsce da się dorobić na węglu. W każdym razie nielegalnie. Kilkudziesięciu pracowników kopalni "Staszic" handlowało nim na lewo, a do papierów wpisywali, że sprzedają kruszywo kiepskiej jakości.

Policja zatrzymała 11 osób. To tylko jedna trzecia wszystkich zamieszanych w aferę. Są wśród nich ochroniarze, ładowacze, kierowcy, no i oczywiście ci, którzy cały handel organizowali.

Mechanizm był prosty. Na lewo szedł węgiel najlepszej jakości. Tymczasem do dokumentów wpisywano albo mniejszą wagę, albo dużo tańszą odmianę węgla. Klient płacił więc mniej, a różnicę przedsiębiorczy górnicy brali do kieszeni.

W ciągu czterech lat zarobili aż trzy miliony złotych. Na razie policja zajęła majątek zatrzymanych. To domy i samochody o wartości aż 1,3 miliona. Teraz pracowników kopalni czeka proces, wysokie kary i kilka lat odpoczynku od handlu.

To nie pierwszy taki przypadek na Śląsku. Już kilka kopalni padło łupem podobnie działających oszustów.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj