Dziennik Gazeta Prawana logo

Lekarz okradał pacjentki

12 października 2007, 14:00
Ten tekst przeczytasz w 0 minut
Warszawski lekarz czekał, aż pacjentka położy się na kozetce, zamknie oczy i zacznie głęboko oddychać. Wtedy, korzystając z jej nieuwagi, kradł portfel. Dziś wpadł.

Wszystko dlatego, że jedna z pacjentek usłyszała, jak lekarz majstruje przy zamku jej torebki. Po badaniach od razu zorientowała się, że zniknął jej portfel. Wezwała policję. Gdy funkcjonariusze weszli do gabinetu, za szafą z lekami znaleźli dwa portfele. Lekarz oczywiście nie przyznaje się do winy. A portfele podrzucili pewnie złośliwi koledzy albo same pacjentki je tam położyły...

Jeśli sąd uzna, że lekarz to złodziej, czeka go nawet pięcioletnia przerwa w karierze medyka.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj