Dziennik Gazeta Prawana logo

Zabił matkę i rzucił się z 10. piętra

12 października 2007, 14:08
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Krwawa noc na warszawskiej Pradze. 25-letni mężczyzna zabił nożem własną matkę. Gdy upadła martwa na podłogę, szaleniec otworzył okno i rzucił się w 10-piętrową przepaść. Mężczyzna przeżył, bo miał niebywałe szczęście. Zamiast na bruk, spadł na samochód.

Zabójca i niedoszły samobójca z połamanymi nogami trafił do szpitala. Ale może mówić o niebywałym szczęściu. Bo - jak zeznał strażnikom miejskim - zanim wyskoczył... próbował się zabić na kilka sposobów. Najpierw wbił sobie nóż w brzuch a później połknął... rtęć oraz garść lekarstw. Dopiero gdy to nie zadziałało - rzucił się w przepaść.

Policję wezwał czujny sąsiad niedoszłego samobójcy. O 1.30 w nocy usłyszał za oknem przeraźliwy huk. Gdy wyjrzał na ulicę, zobaczył mężczyznę leżącego na samochodzie.

Policjanci przesłuchają go, gdy tylko będzie w stanie rozmawiać. Chcą wyjaśnić, dlaczego targnął się na życie własnej matki.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj