Dziennik Gazeta Prawana logo

Niemowlę porzucone w szpitalnym zlewie

13 października 2007, 14:39
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Maleńką, zdrową dziewczynkę ktoś porzucił w biały dzień na oddziale położniczym szpitala w Bełchatowie. Urodziła się kilka godzin wcześniej! Pielęgniarki znalazły ją w... zlewie, w szpitalnej łazience.

Nazywa się Małgosia, ale to imię nosi nie po mamusi czy po babci, tylko po pielęgniarce, która znalazła ją w umywalce bełchatowskiego szpitala. Prawdziwa mama jej nie chciała. Urodziła dziewczynkę i podrzuciła ją na oddział ginekologoczno-położniczy. Ale nie postąpiła jak wyrodne matki: nie zabiła maleństwa, nie wyrzuciła na śmieci. Dała dziecku szansę na życie - pisze "Fakt".

Pielęgniarki z oddziału ginekologiczno-położniczego w Bełchatowie, choć niejedno już widziały, przeżyły szok! Jedna z nich weszła do łazienki zaniepokojona dochodzącym stamtąd płaczem noworodka. Weszła i nie mogła uwierzyć własnym oczom... w zlewie leżała maleńka, golutka dziewczynka!

Noworodek - według lekarzy - przyszedł na świat najwyżej kilka godzin wcześniej. Do porodu doszło poza szpitalem, bo dziecko miało niezabezpieczoną fachowo pępowinę. Prawdopodobnie matka przyszła na oddział. Gdy była z dziecięciem na ręku, nie zwróciła na siebie uwagi. Po cichu weszła do łazienki, położyła córeczkę w umywalce i uciekła ze szpitala.

Pracownicy nazwali dziewczynkę Małgosia, od imienia pielęgniarki, która przyniosła niemowlaka na oddział. Personel laboratorium szybko zorganizował zrzutkę na maluszka i za zebrane pieniądze zakupił dla dziewczynki ubranka. Małgosia jest zdrowym, dorodnym dzieckiem. Waży 3,3 kg, ma 55 cm długości. Jej dalszy los jest teraz w rękach sądu rodzinnego.

Jej biologiczna matka ma jeszcze sześć tygodni. Może wrócić i zdecydować, że będzie się opiekować córeczką.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj