Dziennik Gazeta Prawana logo

Warszawiacy tłumnie odwiedzają Stare Powązki

1 listopada 2010, 13:12
Ten tekst przeczytasz w 4 minuty
W Dniu Wszystkich Świętych Cmentarz Powązkowski - najstarszą stołeczną nekropolię - odwiedzają tłumy warszawiaków. Zapalają znicze i składają kwiaty na grobach najbliższych oraz ludzi zasłużonych dla Polski. Jak co roku zbierane są pieniądze na renowację nagrobków i kaplic Starych Powązek.

"W Warszawie na Starych Powązkach jest słoneczna pogoda, co niezwykle dobrze sprzyja naszym kwestarzom. Wielu odwiedzających, którzy w aurze złotej jesieni odwiedzają cmentarz, postanowiło nas wesprzeć" - powiedział PAP b. prezydent Warszawy i przewodniczący Społecznego Komitetu Opieki nad Starymi Powązkami Marcin Święcicki.

W tym roku kwesta na rzecz odnowy zabytkowych nagrobków Cmentarza Powązkowskiego, która rozpoczęła się w niedzielę, odbywa się po raz 36. "Do wczoraj wieczora udało nam się zebrać ok. 66 tys. zł, nie licząc tego, co znajduje się w skarbonce Waldorffa. Dziś oczywiście liczymy na o wiele więcej" - podkreślił Święcicki. W ubiegłym roku kwestarzom udało się zebrać 197,5 tys. zł. Rekord padł w 2008 r., gdy zebrano 257,7 tys. zł.

W kweście uczestniczy ok. 250 osób ze świata kultury i sztuki, w tym tradycyjnie aktorzy, którzy od wielu lat zbierają pieniądze na zabytki Starych Powązek: Alina Janowska, Mariusz Benoit i Andrzej Kopiczyński. Towarzyszą im także aktorzy młodszego pokolenia i znani dziennikarze. W kweście biorą udział także prezydent Warszawy Hanna Gronkiewicz-Waltz, członkowie zespołu Mazowsze oraz górale z Zakopanego.

Po raz pierwszy w zbieraniu pieniędzy biorą udział członkowie Towarzystwa i Miłośników Kolejnictwa, którzy rozdają przechodniom ulotki z informacjami o zasłużonych dla polskiej kolei i pochowanych na Powązkach. "Tu leżą kolejarze z najwyższej półki np. Stanisław Wysocki, projektant i budowniczy Drogi Żelaznej Warszawsko-Wiedeńskiej, czyli pierwszej linii kolejowej na terenie Królestwa Polskiego" - powiedział PAP miłośnik Starych Powązek Marek Moczulski.

Wśród pochowanych na Powązkach kolejarzy - jak podkreślił - są także wybitni ludzie pióra np. autor "Chłopów" Władysław Reymont. "Nie był może znakomitym kolejarzem, ale z pewnością napisał wspaniałe nowele kolejowe, gdzie zawarł piękne opisy pracy maszynisty" - dodał z uśmiechem Moczulski.

Na terenie Starych Powązek można spotkać także kwestujących Polaków z Wilna i Lwowa, którzy zbierają pieniądze na renowację wileńskiej nekropolii Stara Rossa oraz lwowskiego Cmentarza Łyczakowskiego.

Skarbonka przy grobie Jerzego Waldorffa, założyciela Społecznego Komitetu Opieki nad Starymi Powązkami, jak co roku, gromadzi największą liczbę darczyńców. Pomagający kwestującym harcerze rozdają przechodniom mapki, na której można odnaleźć np. w pobliskiej Alei Zasłużonych groby najsławniejszych Polaków.

Wśród odwiedzających Stare Powązki jest także wiele osób, które w rozmowie z PAP deklarowały, że po złożeniu kwiatów i zapaleniu zniczy na grobach bliskich im osób, odwiedzą pobliski Cmentarz Wojskowy, gdzie pochowane są osoby, które zginęły w katastrofie Tu-154M z 10 kwietnia pod Smoleńskiem.

W ciągu 36 lat działalności Komitet zadbał o renowację ponad 1260 z ok. 2000 najcenniejszych grobów. "W ostatnim czasie rozpoczęła się duża praca nad odnowieniem kaplicy Znamierowskich z połowy XIX w., autorstwa rzeźbiarza Bolesława Syrewicza. Renowacja ta zajmie dwa, trzy lata. Do użytku oddano m.in. kaplicę memoratywną, wskrzesiciela polskiej sceny, Wojciecha Bogusławskiego. Innym ocalonym zabytkiem jest pomnik nagrobny Rozalii z Dolewczyńskich Szczepańskiej, z piękną neogotycką kopułą" - wymieniał Święcicki.

Pieniądze z kwesty "Ratujmy Zabytki Powązek" to jedna trzecia środków na renowację zabytków, obok dotacji z budżetu miasta Warszawy oraz z Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego.

Pod adresem www.komitetpowazkowski.home.pl można zapoznać się ze szczegółowym opisem wyglądu i prac renowacyjnych oraz obejrzeć fotografie pomników. Baza licząca obecnie już 600 obiektów jest - według konserwatorów Starych Powązek - znaczącą pomocą przy pracach renowacyjnych, daje także osobom zainteresowanym możliwość obejrzenia powązkowskich zabytków. Docelowo ma się w niej znaleźć ok. 2 tys. pomników.

"Stary cmentarz warszawski jest jak olbrzymia księga opisująca w różnych warstwach - bardziej i mniej ważnych, tyczących się spraw publicznych i osobistych - dzieje dwustu lat trudnej sławy i chwały stolicy, fatalnie usytuowanej na europejskim rozdrożu. Chodząc od grobu do grobu, jak gdyby się przerzucało karty owej wielkiej księgi do przodu, to znów wstecz" - pisał o Starych Powązkach Jerzy Waldorff.

Cmentarz Powązkowski powstał dzięki Melchiorowi Szymanowskiemu, który w 1750 r. ofiarował 2,4 ha gruntu z przeznaczeniem na cmentarz katolicki. Pierwszym pochowanym na Powązkach był ksiądz Wincenty Bartłomiej Skrzetuski, którego pogrzeb odbył się w 1791 r. Na cmentarzu pochowano wielu wybitnych Polaków, m.in. Władysława Reymonta, Leopolda Staffa, Marię Dąbrowską, Stanisława Moniuszkę, Jana Kiepurę.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj