Dziennik Gazeta Prawana logo

Policjant, który kopał demonstranta, straci pracę

17 listopada 2011, 13:36
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Policjant, który podczas zamieszek 11 listopada w Warszawie, kopał w twarz zatrzymanego nie wróci do pracy - zadeklarował w RMF FM komendant główny policji, Andrzej Matejuk. Nie ma miejsca dla takich policjantów - dodał.

Andrzej Matejuk dodał, że jeśli będzie zarzut prokuratorski, policjant odejdzie, a przed zarzutem zostanie zawieszony - doprecyzował.

Na antenie radia dodał też, że do prokuratury zostały przekazane wszystkie materiały, żeby nie było jakichś wątpliwości, że policja chce tę sprawę wyjaśnić nieobiektywnie. Według komendanta głównego, jest to jedyny przypadek bicia przez policjanta demonstranta, w czasie zamieszek 11 listopada.

>>> Zobacz, jak policjant kopał demonstranta

Komendant wyjaśnił też co robił policjant po cywilnemu na demonstracji. Zajmował się monitorowaniem sytuacji w środku tłumu. Miał za zadanie wyłapywać osoby zagrażające bezpieczeństwu innych. - Ten policjant takie zadania wykonywał, wykonywał je prawidłowo. Potem doszło do tego incydentu - stwierdził komendant.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło RMF FM
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj