Dziennik Gazeta Prawana logo

Miller: W kokpicie tupolewa było dwóch generałów

19 stycznia 2012, 10:45
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Jerzy Miller trzyma się wersji, jaką ustaliła jego komisja badająca okoliczności katastrofy smoleńskiej. Twierdzi, że generał Andrzej Błasik był w kokpicie Tu-154M. Ale to nie wszystko. Twierdzi również, że do pilotów zaglądał drugi generał…

Eksperci z krakowskiego Instytutu Sehna odczytali część niezrozumiałych do tej pory nagrań rozmów i stwierdzili, że nie mają dowodów na obecność generała Andrzeja Błasika w kokpicie. Nie zidentyfikowali jego głosu. Odczytali za to kilka innych słów, które rzucają nowe światło na tę sprawę.

Na nagraniu padają słowa: „Tadek” oraz „generałowie”. Czy to może świadczyć o tym, że w kabinie pilotów było dwóch generałów, w tym także generał Tadeusz Buk, dowódca Sił Lądowych?

Tego Jerzy Miller otwarcie przyznać nie chce. Ale jak mówi w rozmowie z „Gazetą Wyborczą”:

y – wyjaśnia szef komisji badającej katastrofę.

Nie chce również wycofać się z ustaleń, według których dowódca Sił Powietrznych jednak był w kabinie pilotów.

e – uważa Jerzy Miller. – – mówi.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Gazeta Wyborcza
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj