Dziennik Gazeta Prawana logo

Tajemnicze przetargi na fotomapę Polski. Zapłacimy podwójnie?

21 lutego 2012, 07:22
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
pieniądze
pieniądze/Shutterstock
Ogłoszono dwa niezależne przetargi na niemal identyczną usługę. Ortofotomapy chcą mieć jednocześnie Agencja Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa i Główny Urząd Geodezji i Kartografii – ustalił DGP.

Każda z instytucji za taką specjalistyczną fotograficzną mapę Polski (sporządzoną na podstawie przetworzonych zdjęć lotniczych) jest skłonna zapłacić co najmniej 10 mln zł. I każda przekonuje, że podwójny wydatek publicznych środków jest konieczny.

Zaledwie przed tygodniem swój przetarg rozstrzygnęła ARiMR i specjalnie dla niej za 15 mln zł kraj obfotografują z samolotów dwa konsorcja. –

Główny geodeta kraju na swoją mapę przeznaczył zaś 10 mln zł, a zamówienie jest na ostatniej prostej przed rozstrzygnięciem. Co więcej, zamówienie od geodety chcą zdobyć te same firmy, które startowały w przetargu organizowanym przez ARMiR. Wśród nich np. zwycięskie OPGK z Rzeszowa, Geomar ze Szczecina, a także np. firma MGGP Aero związana z byłym ministrem skarbu Aleksandrem Gradem.

i – wyjaśnia rzecznik GUGiK Jakub Giza.

Tymczasem ARMiR zamówienie swojej mapy tłumaczy koniecznością wynikającą z systemu dopłat bezpośrednich dla rolników. Dzięki mapie chce określić powierzchnie nieuprawnione. Wśród innych zadań są: aktualizacja planów zagospodarowania, modernizacja ewidencji gruntów i budynków – wynika z odpowiedzi przesłanych przez biuro prasowe agencji.

Jednak przepisy prawa o zamówieniach publicznych nie stoją na przeszkodzie, aby dwie państwowe instytucje zamówiły, a później użytkowały ten sam produkt. – Dzięki temu mogą się podzielić kosztami, a samo zamówienie można podzielić na części i nieco zmodyfikować – mówi Agata Michałek-Budzicz, wykładowca z SGH, specjalizująca się w przetargach.

Gdy minister administracji i cyfryzacji Michał Boni obejmował swoje stanowisko, publicznie zapowiedział, że będzie pilnował, aby do podobnych absurdów nie dochodziło. Miał powstać również audyt wszystkich zamówień publicznych związanych z informatyzacją – według nieoficjalnych źródeł DGP w resorcie specjaliści znaleźli kilkadziesiąt dublujących się zamówień. Jednak sam raport jak dotąd nie jest dostępny dla opinii publicznej, a GUGiK lada dzień rozstrzygnie swój przetarg.

15 mln zł koszt stworzenia ortofotomapy w ARiMR

10 mln zł budżet, który na stworzenie ortofotomapy przeznaczył GUGiK

2 miesiące trwa audyt projektów informatycznych w ministerstwie cyfryzacji Michała Boniego, który miał zapobiec m.in. dublowaniu się zamówień

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Dziennik Gazeta Prawna
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj