Tak jak spodziewaliśmy się wiele osób zdecydowało się na świąteczne wyjazdy już w piątek. Tłoczniej było m.in. na drogach wylotowych z miast. Dzisiaj rano było już bardzo spokojnie - powiedział w sobotę PAP Piotr Bieniak z wydziału prasowego Komendy Głównej Policji.

Reklama

Zaapelował równocześnie do tych, którzy jeszcze w sobotę zdecydują się na wyjazdy o ostrożność i rozwagę. Pogoda jest zmienna. W niektórych rejonach kraju - rano może być nawet poniżej zera. Dodatkowo mgła i deszcz mogą utrudniać jazdę - podkreślił.

Zaznaczył, że wiele osób zmieniło już opony zimowe na letnie. Pamiętajmy, ze letnie opony nie są odpowiednio przystosowane do jazdy gdy jest ślisko. Dlatego dostosujmy prędkość do warunków na drogach - powiedział Bieniak.

Część osób może zdecydować się na świąteczne wyjazdy jeszcze dzisiaj, przesuwając wyjazd na ostatnią chwilę. Powinni pamiętać, że nie będzie żadnej pobłażliwości dla tych, którzy będą jechać z nadmierną prędkością. To, że nie widać policjantów nie oznacza, że ich nie ma. Do takich kontroli wykorzystujemy też nieoznakowane radiowozy z wideorejestratorami- dodał.

Zaapelował również do tych, którzy lubią szybko jeździć by brali pod uwagę to, że jadą ze swoimi bliskimi. Dzisiaj wszystkim będzie się spieszyć. Ale pamiętajmy, że to świąteczne wyjazdy. Kiedy więc dochodzi do wypadku poszkodowane mogą być całe rodziny - powiedział. święta bądźmy dla siebie uprzejmi również na drodze - dodał.

Odniósł się także do liczby pijanych kierowców. Możemy jedynie apelować by nie wsiadać za kierownicę pod wpływem alkoholu - zaznaczył. Zgodnie z obowiązującymi przepisami, za jazdę po spożyciu alkoholu - gdy jego zawartość we krwi kierowcy wynosi od 0,2 do 0,5 promila - grozi zakaz prowadzenia pojazdów do 3 lat, do 30 dni aresztu i do 5 tys. zł grzywny; jeśli stężenie alkoholu przekracza 0,5 promila, kierowcy grozi do 2 lat więzienia i utrata prawa jazdy na 10 lat.

Policyjna akcja świąteczna na drogach rozpoczęła się w piątek. Funkcjonariusze sprawdzają prędkość z jaka jadą kierowcy, ich trzeźwość a także m.in. sposób przewożenie dzieci i to czy wszyscy mają zapięte pasy.