Wielki skandal w Straży Granicznej. Kontrola wykazała, że gdzieś zniknął sprzęt komputerowy wart kilkanaście milionów złotych. Specjalna komisja ma sprawdzić, czy urządzenia faktycznie zgubiono, czy ktoś go "sprywatyzował".
Między październikiem 2011 r. a styczniem 2012 r. w Biurze Łączności i Informatyki Komendy Głównej Straży Granicznej (BŁiI KGSG) doszło do, przeprowadzanej co cztery lata, tzw. pełnej inwentaryzacji. Jak dowiedział się "Puls Biznesu", w jej trakcie nie zdołano znaleźć sprzętu za ponad 17,8 mln zł.
Sprawę miały wyjaśnić dwa specjalnie powołane zespoły. Ich ustalenia mówią o w prowadzeniu ewidencji materiałowej i przekazywaniu sprzętu między poszczególnymi biurami KGSG. Ale udało się też odnaleźć część sprzętu. Niedobory wciąż jednak przekraczają 10 mln zł.
- zapewnia Justyna Szmidt-Grzech, rzecznik komendanta głównego Straży Granicznej. - dodaje.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zobacz
|