Dziennik Gazeta Prawana logo

Kolejne martwe dziecko. Śledztwo w sprawie dzieciobójstwa

20 lipca 2012, 13:20
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
policja radiowóz
Kolejne martwe dziecko. Zarzut dzieciobójstwa dla matki/Newspix
Policja z Grójca odnalazła matkę z zmarłym, dwutygodniowym niemowlęciem. Prokuratura prowadzi śledztwo w sprawie dzieciobójstwa. Jednak śledczy nie wykluczają, że po przesłuchaniu kobiety i gdy dostaną wyniki sekcji dziecka, mogą dodać do sprawy nowe wątki.

Śledztwo ws. dzieciobójstwa dwutygodniowego noworodka wszczęła w piątek prokuratura w Grójcu (Mazowieckie). 24-letnia matka i jej córeczka zaginęły w poniedziałek. W czwartek policja odnalazła kobietę i jej - jak się okazało - martwe dziecko.  Jak zastrzegł zastępca prokuratora rejonowego w Grójcu Adam Bogusłowicz - charakter śledztwa i kwalifikacja czynu mogą być zmienione w dalszym postępowaniu. Będą na to miały wpływ zeznania 24-latki i wyniki sekcji zwłok.

Bogusłowicz poinformował też, że w piątek rano została przeprowadzona sekcja zwłok noworodka. Na razie prokuratura nie chce ujawniać jej wyników. Jak wyjaśnił Bogusłowicz, prokurator czeka jeszcze na wyniki badań histopatologicznych i opinię biegłego. Będą one znane w przyszłym tygodniu. Dzięki sekcji zwłok ma być ustalona przyczyna i data śmierci dziewczynki. Kobieta przybywa obecnie w szpitalu. W najbliższych dniach lekarz oceni, czy 24-latka będzie mogła być przesłuchana przez prokuraturę. Na razie nie można tego zrobić ze względu na jej stan psychiczny. Prokuratura przesłuchuje natomiast męża i rodzinę kobiety, w celu wyjaśnienia okoliczności, w jakich doszło do zgonu dziecka. Prokuratura nie zdradza szczegółów związanych ze sprawą.

Prokuratura bierze pod uwagę fakt, że kobieta była krótko po porodzie. Zdaniem Bogusłowicza nie można wykluczyć, że podłożem dla całej tragedii były czynniki związane z niedawną ciążą i porodem. Kobieta wyszła z domu z dzieckiem w poniedziałek. Zabrała ze sobą pieluszki, lekarstwa, kosmetyki własne i dziecka. W mieszkaniu stwierdzono też brak torby od kompletu do wózka dziecięcego. 24-latki szukała rodzina, znajomi i policja. Kobieta zmieniała miejsca pobytu, w końcu wróciła do Grójca.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj