Dziennik Gazeta Prawana logo

Dyskusje wokół decyzji sądu w sprawie matki Madzi z Sosnowca

2 sierpnia 2012, 07:39
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Dawno żadna decyzja sądu nie wzbudziła tak wielu kontrowersji. Matka Madzi z Sosnowca, podejrzana o zabójstwo córeczki, została uwolniona z aresztu. Postanowienie sądu w Katowicach krytykują sławy palestry. A są też przychylne opinie.

Prawnicy rozbieżnie oceniają argumentację katowickiego sądu, który zwolnił z aresztu Katarzynę W., podejrzaną o zabójstwo swej półrocznej córki Magdy. Kontrowersje budzi problem, czy grożąca surowa kara jest wystarczającą przesłanką do aresztowania.

Sąd Okręgowy w Katowicach rozpoznawał w środę zażalenie obrony na stosowanie aresztu wobec 22-letniej Katarzyny W. Kobieta przebywała w nim od 13 lipca, kiedy prokuratura zarzuciła jej zabójstwo. - wskazał sędzia. Sąd dodał m.in., że nie można mówić o uzasadnionej obawie matactwa zaś w opiniach biegłych występują sprzeczności.

- powiedział PAP karnista z Uniwersytetu Warszawskiego prof. Piotr Kruszyński.

Z kolei wiceprezes zarządu Helsińskiej Fundacji Praw Człowieka dr Adam Bodnar argumentację sądu ocenił pozytywnie i zaznaczył, że sąd zastosował się do wytycznych Europejskiego Trybunału Praw Człowieka. - zaznaczył.

Według prof. Kruszyńskiego decyzja sądu nie wynika jednak z Kodeksu postępowania karnego, zgodnie z którym zagrożenie surową karą jest samoistną podstawą aresztu. - dodał profesor.

- ocenił prof. Kruszyński. Dodał, że choć można mówić o nadużywaniu w naszym kraju aresztów, to problem w głównej mierze odnosi się na przykład do spraw gospodarczych, nie zaś przestępstw kryminalnych.

Dr Bodnar także przyznał, że w swoim orzecznictwie dotyczącym przesłanek stosowania aresztu Sąd Najwyższy niż argumentacja katowickiego sądu. Wiceprezes zarządu HFPC dodał jednak, że .

- zaznaczył dr Bodnar.

Katarzynie W. postawiono zarzut zabójstwa w połowie lipca po uzyskaniu opinii biegłych z Zakładu Medycyny Sądowej Śląskiego Uniwersytetu Medycznego w Katowicach. Po przeprowadzeniu szczegółowych badań histopatologicznych i toksykologicznych biegli wskazali, że śmierć dziecka miała charakter nagły i gwałtowny.

Zaginięcie Magdy zgłoszono 24 stycznia tego roku. Początkowo jej matka utrzymywała, że dziewczynkę porwano. Potem podała, że dziecko zginęło w wyniku nieszczęśliwego wypadku i wskazała miejsce ukrycia zwłok.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj