- mówił arcybiskup. W jego opinii obecnie w wielu kolorowych pismach i programach telewizyjnych wmawia się, że ideałem jest zdrada małżeńska, a głównym tematem jest przemoc wobec kobiet, ale przemoc jako wyraz kultury polskiej. - ocenił hierarcha.
Zauważył też, że jest ofensywa kultury, gdy w wielu programach, zwłaszcza tzw. kulturalnych, bohaterem staje się błazen. - mówił metropolita przemyski. Zachęcał do postawienia sobie pytania ?. Odniósł się do słów bohatera jednej z książek Bronisława Wildsteina pt: "Ukryty", który mówi: nie mogę dłużej żyć w kłamstwie.
- zauważył hierarcha. Jego zdaniem ludzie, którzy chcą mówić prawdę są dyskwalifikowani. Zauważył, że jest to demokracja sterowana, . Przypomniał słowa Jana Pawła II, który ostrzegał, że demokracja bez zasad moralnych staje się niebezpieczeństwem totalitaryzmu.
Zaapelował też do narodu, aby budował Europę na mocnych fundamentach szacunku do każdego człowieka i do każdego państwa, każdego narodu. - podkreślił abp Michalik.