Potwierdziły się tym samym doniesienia "Gazety Polskiej", która ostrzegała przed paraliżem stołecznego lotniska w wyniku zatrudnienia do przeprowadzania kontroli pasażerów firmy Konsalnet, założonej przez byłych funkcjonariuszy SB - czytamy w "Gazecie Polskiej Codziennie".
Rzecznik prasowy Lotniska im. Fryderyka Chopina Przemysław Przybylski wyjaśnił dziennikarzom, że główną przyczyną chaosu jest szczyt sezonu. - - zapowiedział rzecznik.
- alarmują z kolei związkowcy, z którymi rozmawiała "GPC".
Do tej pory kontrole bezpieczeństwa sprawowały wyspecjalizowane jednostki - Straż Graniczna i Straż Ochrony Lotniska. Wszystko zmieniło się pod koniec czerwca 2011 r., kiedy to Sejm uchwalił nowelizację prawa lotniczego, w ramach której zmieniono przepisy dotyczące bezpieczeństwa portów lotniczych i przeprowadzania odpraw.
- czytamy w oświadczeniu firmy Konsalnet.
- zapewnia Jacek Klaudziński, dyrektor ds. ochrony portów lotniczych i morskich .