Zatrzymano
pierwszą osobę w sprawie fałszywych alarmów bombowych. Poinformował o tym
minister spraw wewnętrznych Bartłomiej Sienkiewicz i dodał, że spodziewa
się kolejnych zatrzymań.
Na konferencji prasowej po posiedzeniu rządu minister powiedział, że policja jest na dobrym tropie. Wyraził też nadzieję, że sprawa zostanie wyjaśniona w ciągu trzech dni.
- mówił Bartłomiej Sienkiewicz, szef MSW.
Bliższych danych dotyczących personaliów zatrzymanego, nie ujawnił.
- podkreślił. I zaapelował przy tym o pomoc zagranicznych partnerów, tym bardziej, że maile zostały wysyłane z serwerów m.in. z USA i Niemiec.
Sienkiewicz podkreślił także, że zatrzymanie nie oznacza, że ktoś jest podejrzany. Policja zbiera dopiero dowody, które przedstawi prokuraturze. Sprawcom grozi do ośmiu lat więzienia.
Wiadomo także, że przestępcy posługiwali się zawiłymi metodami zacierania śladów.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Media
Powiązane
Zobacz
|