Dziennik Gazeta Prawana logo

Katarzyna W. zabrała głos na procesie: Chodzi o moje życie...

8 lipca 2013, 19:22
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Katarzyna W.
Katarzyna W./Newspix
"Chodzi o moje życie. Nie o spór, który paragraf jest ważniejszy, tylko o moją całą przyszłość" - powiedziała przed katowickim sądem Katarzyna W., która postanowiła osobiście poprosić sąd o to, by w jej sprawie zostali powołani nowi biegli.

Jak podaje RMF FM emocjonalne wystąpienie Katarzyny W. zaskoczyło nawet obrońcę. - mówił mecenas Arkadiusz Ludwiczek.

Katarzyna W. powiedziała dziś, że szanuje i rozumie procedury. - mówiła łamiącym się głosem. Przypomniała, że już na wcześniejszym etapie wnioskowała o dostarczenie biegłym jej wszystkich zeznań. Dodała, że "wszystko, co się później działo w toku wydawania opinii i rozprawy skutkuje wątpliwościami".

Biegli orzekli, że półroczna Magda z Sosnowca zmarła nie na skutek uduszenia, ale z powodu skurczu krtani. O powołanie nowych biegłych - z zakresu laryngologii i neonatologii - na początku lutego zwrócił się obrońca Katarzyny W.

Prokuratura wnosi o odrzucenie wniosku. Sąd podejmie decyzję w tej sprawie w środę.

Mąż Katarzyny W. po raz kolejny zeznaje>>>>

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło RMF FM
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj