Dziennik Gazeta Prawana logo

Cud w Sokółce uzdrawia chorych? Kościół dostaje świadectwa

18 września 2013, 16:55
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Kościół świętego Antoniego w Sokółce. Ołtarz z "cudownym" relikwiarzem
Kościół świętego Antoniego w Sokółce. Ołtarz z "cudownym" relikwiarzem/Agencja Gazeta
Parafia, w której wydarzył się tak zwany "cud w Sokółce" dostaje świadectwa od osób, które twierdzą, że za sprawą cudownej hostii zostały cudownie uleczone.

Kościół świętego Antoniego w Sokółce stał się sławny po tym, jak hostia zaczęła przemieniać się w coś, co - jak wykazały badania przeprowadzone w Akademii Medycznej w Białymstoku - miało być komórkami ludzkiego serca w agonii. Cud eucharystyczny zaczął przyciągać tłumy.

I jak się okazuje, choć w październiku minie już pięć lat, wydarzenie to ma wciąż ogromny wpływ na wiernych. Do kościoła w Sokółce spływają świadectwa osób, które twierdzą, że za jego sprawą zostały uleczone. Przytacza je portal isokolka.eu.

"Miałam problemy z chodzeniem, zginaniem, klęczeniem. Codziennie ból ten był silny" - napisała w liście do parafii świętego Antoniego Maria z Rzeszowa. - "Miało to miejsce 2 października 2012 roku, podczas uroczystości transmitowanej przez Telewizję Trwam. Z wielką pokorą i wiarą uczestniczyłam w tym nabożeństwie (...). Po chwili, klęcząc, poczułam ciepło w tym kolanie i jakby nagle ból minął. Od tego czasu nic nie odczuwam".

Jak przyznaje w rozmowie z portalem isokolka.eu ksiądz Stanisław Gniedziejko, do parafii przyszedł również list od mieszkanki Łowicza, która ponoć została cudownie uleczona z nowotworu po tym, jak odwiedziła sokólski kościół i - jak napisała - "odmówiła koronkę i powierzyła się Panu Jezusowi".

Zobacz film o "cudzie w Sokółce":

http://youtu.be/HVXQDEUBLSI

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Media
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj