Dziennik Gazeta Prawana logo

Świeżych śledzi na święta nie będzie. Rybacy obwiniają Brukselę

13 grudnia 2013, 15:02
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
święta;wigilia;kolacja;
święta;wigilia;kolacja;/Shutterstock
Kto chce kupić na święta świeże śledzie, będzie musiał obejść się smakiem. Rybacy już latem wyczerpali limity połowowe, narzucone przez Brukselę.

Brakuje świeżych śledzi. Przyczyną oczywiście są limity połowowe na ten gatunek ryb. Większość rybaków wykorzystała je już latem - mówi Ryszard Klimczak, armator, prezes Stowarzyszenia Armatorów Rybołówstwa Morskiego. Jest bardzo niewielka liczba jednostek, która nie wykorzystała limitów. To oznacza, że na stole wigilijnym świeżego śledzia nie będzie.

Mimo problemów ze świeżym śledziem, na przystaniach rybackich nie brakuje za to śledzi solonych i innych gatunków ryb bałtyckich. Jest dorsz, flądra, sandacza, łosoś i halibut. Największym wzięciem cieszą się jednak dorsze. W skrzynkach morskich rybaków zagościł też odgłowiony rzeczny karp. Tak na wszelki wypadek, mówią sprzedawcy.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło IAR
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj