Dziennik Gazeta Prawana logo

Jak separatyści traktowali porwanych obserwatorów OBWE? Polski oficer: Czułem się zagrożony

3 maja 2014, 16:39
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Ubzrojony mężczyzna niedaleko Słowiańska na Ukrainie
Ubzrojony mężczyzna niedaleko Słowiańska na Ukrainie/PAP/EPA
Co działo się z obserwatorami OBWE, zatrzymanymi przez separatystów? Polski oficer, który był w "gościnie" prorosyjskich bojówek zdradza szczegóły. Oto, co działo się w Słowiańsku.

- mówi na antenie TVN24 major Krzysztof Kobielski, który był w grupie zatrzymanych obserwatorów OBWE. Polski oficer zapewnia, że on i jego koledzy nie mieli szans na wyrwanie się z pułapki. - tłumaczy. 

>>>Zacięte walki w Kramatorsku. "To wojna"

Major Kobielski odrzuca zapewnienia separatystów, że porwani obserwatorzy byli traktowani jak goście.  - wyjaśnia. 

>>>Wiceprezydent Rosji: Chciałbym walczyć w Słowiańsku

Dodaje też, że nie mieli żadnego kontaktu ze światem, a o tym, że zostaną wypuszczeni, dowiedzieli się dopiero dziś.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło TVN24
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj