Przez kilkadziesiąt minut nad Pomorskiem krążył samolot pasażerski linii Lufthansa z Monachium. Miał lądować w Gdańsku. Złe warunki atmosferyczne uniemożliwiły mu lądowanie. Pilot wykonał kilkanaście kółek, po czym zrezygnował...
Jest to latająca w niemieckich barwach maszyna Embraer ERJ-195, a rejs nosi numer DLH3KJ.
Na stronie FlightRadar24 można było śledzić jego kurs. Samolot wykonał nad Pomorskiem szereg nawrotów, wygląda to tak, jakby kilkakrotnie podchodził do lądowania.
Rzecznik gdańskiego lotniska Michał Dargacz wyjaśnił w TVN24, że lądowanie na lotnisku imienia Lecha Wałęsy uniemożliwiły warunki atmosferyczne. Pilot uznał, że nie wyląduje i po kilkunastu kółkach wykonanych nad województwem pomorskim odleciał do Warszawy. Około godziny 18 bez żadnych utrudnień posadził maszynę na lotnisku Chopina.
Samolot #Lufthansa #DLH3KJ #Embraer ERJ-195 z #Monachium krąży nad Pomorskiem. Kolejne kółko na @flightradar24 pic.twitter.com/S7vvrL3a8G
— Mariusz Nowik (@NowikMariusz) marzec 29, 2015
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Powiązane
Zobacz
|