Reklama

W stołecznym biurze bezpieczeństwa imprezę zgłosił dziś prezes stowarzyszenia "Marsz Niepodległości" Witold Tumanowicz. Uważa, że wśród uczestników z całego kraju powinien zjawić się także prezydent. Liczę, że Andrzej Duda weźmie udział w największym tego dnia zgromadzeniu, które traktuje o polskiej suwerenności. Zapraszamy go serdecznie do wspólnego pochodu - dodaje Tumanowicz.

Hasło "Marszu Niepodległości" to odpowiedź na nieporadność władz Unii Europejskiej wobec kryzysu imigracyjnego - tłumaczy współorganizator Krzysztof Bosak.

Wyjaśnia, że polskim władzom narzucone są kwoty przyjmowania uchodźców, na które nie godzi się większość społeczeństwa. Manifestując swą polskość, uczestnicy chcą pokazać, że państwo jest związane z narodem, a nie kosmopolitycznymi ideami rodem z Brukseli.

"Marsz Niepodległości", podobnie jak przed rokiem, będzie zabezpieczany przez straż marszu, a nie policję. W tym roku przypada jego szósta odsłona.

Reklama