Dziennik Gazeta Prawana logo

E-papierosy surowo wzbronione. Elektroniczny dymek zniknie z miejsc publicznych

8 grudnia 2015, 07:24
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Elektroniczny papieros
Elektroniczny papieros/Shutterstock
Ministerstwo Zdrowia zaostrza przepisy tytoniowe. Obejmą one również papierosy elektroniczne. Już za kilka miesięcy zakazane będzie korzystanie z nich w miejscach publicznych oraz nie będzie można sprzedawać ich przez internet. Resort tłumaczy, że nowe prawo to efekt implementacji unijnej dyrektywy tytoniowej, ale ta nie przewiduje aż takich restrykcji.

Dyrektywa tytoniowa to cios w branżę. Ale plany resortu zdrowia, które mają być zrealizowane przy implementacji unijnego prawa, to nokaut dla producentów i dystrybutorów e-papierosów.

– mówi nam jeden z wysoko postawionych urzędników resortu.

Sam Konstanty Radziwiłł to zresztą potwierdza. Apeluje bowiem do mediów, aby w swoim przekazie wsparły jasną stronę mocy, czyli jego resort. Twarde stanowisko ministerstwa znajduje odzwierciedlenie także w dokumencie wskazującym kwestie do rozwiązania. A wśród nich: „wyeliminowanie problemu palenia tytoniu”.

– wskazuje urzędnik z MZ.

Polska ustawa musi wejść w życie najdalej do 20 maja 2016 r. A to dlatego, że wiele przepisów stanowi implementację dyrektywy 2014/40/UE mającej na celu zbliżenie przepisów państw członkowskich w zakresie produkcji, prezentowania i sprzedaży wyrobów tytoniowych, popularnie zwanej dyrektywą tytoniową.

Unijne regulacje wprowadzają m.in. zakaz stosowania polepszających smak aromatów. To zaś dla wielu producentów może być problem, gdyż znaczącą część ich oferty stanowią właśnie papierosy wzbogacane. Przedsiębiorcy będą też dokładniej kontrolowani przez krajowych urzędników.

Co istotne, w Polsce przepisy te wejdą w ramach nowelizacji ustawy o ochronie zdrowia przed następstwami używania tytoniu i wyrobów tytoniowych. Za tę zaś odpowiada Ministerstwo Zdrowia. Biznes zaś uważa, że to błąd, gdyż tak naprawdę chodzi o przepisy dla przedsiębiorców branży tytoniowej. Dlatego odpowiadać za to powinien resort rozwoju (a wcześniej gospodarki). Tak się jednak nie stało. I efekty tego widać.

– uważa prezes Związku Przedsiębiorców i Pracodawców Cezary Kaźmierczak. Winą za to obarcza poprzedni rząd, który przygotował regulacje. Apeluje więc do nowego: ograniczcie restrykcje dla firm do minimum wymaganego dyrektywą.

Zgodnie z polskimi planami rzeczywiście branża zostanie objęta znacznie większą liczbą wymogów, niżeli wymaga od nas tego Unia. Projektodawca przede wszystkim skupił się na problemie e-papierosów, które stają się coraz popularniejsze, a nadal wymykają się polskiemu prawu. Na przykład importerzy i producenci papierosów elektronicznych będą musieli poinformować o zamiarze wprowadzenia nowego produktu na rynek właściwe służby na co najmniej sześć miesięcy wcześniej. W praktyce uniemożliwi to przedsiębiorcom oferowanie nowych produktów, gdyż mało kto w tej branży planuje z aż takim wyprzedzeniem.

Ponadto przepisy mają zakazać sprzedawania elektronicznych papierosów na odległość, czyli przede wszystkim przez internet.

Kłopot będą mieli również sami e-palacze. Nie będą już mogli wciągać dymu w miejscach publicznych. Dla wielu to była przewaga e-papierosów nad tradycyjnymi. I wreszcie zabronione będzie informowanie o wyrobach tytoniowych w punktach sprzedaży. Może się więc okazać, że ze sklepów będą musiały zniknąć nie tylko płachty reklamujące e-papierosy, lecz także np. podstawki pod bilon z logo producenta szkodliwych produktów.

Przedstawiciele branży unikają kategorycznych wypowiedzi w mediach. Wolą pozostawać w cieniu organizacji reprezentujących ogół przedsiębiorców. Słyszymy jednak od dwóch osób to samo: że w efekcie Polacy nie będą mniej palili, lecz zaczną kupować papierosy z nielegalnych źródeł. Już teraz wartość szarej strefy sięga nawet 5 mld zł.

W Ministerstwie Zdrowia panuje jednak przekonanie, że i tak uda się ograniczyć liczbę palaczy. A to korzyść zarówno dla ich zdrowia, jak i dla budżetu państwa, z którego rokrocznie miliardy są przeznaczane na leczenie chorób związanych z paleniem.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Dziennik Gazeta Prawna
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj