Dziennik Gazeta Prawana logo

Po remoncie chodnika i karawanie przyszedł czas na pozwy. Walka z dopalaczami w Łodzi trwa

7 lipca 2016, 08:47
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Łódź walczy z dopalaczami
Łódź walczy z dopalaczami/x-news
Władze Łodzi chwytają się wszystkich możliwych sposobów, aby nie dopuścić do sprzedaży dopalaczy w ich mieście. Chwytano się już wielu różnych sposobów. Były już karawany stojące przed sklepami, księża "obmadlający" klientów, a nawet remonty chodników robione tak, żeby do sklepów z "legalnymi narkotykami" nie można było się dostać. Teraz przyszła kolej na pozwy sądowe. Skierowane nie w sprzedawców, ale właścicieli kamienic, w których mieszczą się problematyczne sklepy.

- powiedział Marcin Masłowski, rzecznik prasowy prezydenta miasta Łodzi.

skomentował pomysł adwokat Piotr Kaszewiak.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło X-news
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj