Ponad 10 osób zwolniono wczoraj w Polskiej Grupie Zbrojeniowej. W najbliższym czasie ma zostać zwolnionych kolejnych 40 osób, którzy karierę w spółkach zawdzięczają wsparciu Bartłomieja Misiewicza - dowiedziała się
„Rzeczpospolita”.
Wczoraj zdymisjonowano wiceprezesa PGZ Radosława Obolewskiego, znajomego Bartłomieja Misiewicza, do niedawna rzecznika MON i szefa gabinetu politycznego ministra Antoniego Macierewicza.
Z informacji „Rzeczpospolitej” wynika, że wypowiedzenia dostał też m.in. dyrektor ds. finansowych i główny dyrektor wykonawczy, którzy podlegali Obolewskiemu oraz jego asystentka.
potwierdziła Hanna Węglewska, rzeczniczka Grupy.
Radosław Obolewski do PGZ przyszedł w styczniu tego roku. Jest mężem właścicielki apteki w Łomiankach, w której pracował na pół etatu Bartłomiej Misiewicz.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Rzeczpospolita
Powiązane
Zobacz
|