W dniu dzisiejszym zapadła decyzja, iż kierujemy wniosek do sądu o rozwiązanie stowarzyszenia - powiedział sekretarz powiatu, precyzując, iż wniosek starosty trafi do X Wydziału Krajowego Rejestru Sądowego w Sądzie Rejonowym w Gliwicach. Sekretarz przypomniał, że po styczniowej emisji materiału telewizyjnego, dotyczącego działalności niektórych polskich środowisk narodowych, m.in. stowarzyszenia "Duma i Nowoczesność", starostwa wodzisławski zwrócił się do stowarzyszenia o wyjaśnienia, które wpłynęły 12 lutego.

Reklama

W kolejnych dniach urzędnicy starostwa analizowali otrzymane wyjaśnienia, konsultując się m.in. z prowadzącą śledztwo w tej sprawie gliwicką prokuraturą. Zapewniła ona samorządowców, że gdy skierują oni do sądu wniosek o rozwiązanie stowarzyszenia, prokuratura wniesie o udział w postępowaniu jako jego uczestnik i udostępni zebrane przez siebie materiały. Nie nam rozstrzygać, czy stowarzyszenie powinno być rozwiązane czy nie, ale mamy wątpliwości - w związku z tym kierujemy wniosek do sądu; to do sądu należy ocena, czy nasze domniemania są słuszne - powiedział sekretarz.

Lorek poinformował, że w swoich wyjaśnieniach stowarzyszenie odcięło się od wydarzeń pokazanych w materiale dziennikarskim, jednak - jak wynika z analizy - duża część członków stowarzyszenia była na "imprezie" ku czci Adolfa Hitlera. Stowarzyszenie podało m.in. że nie organizowało tego wydarzenia, ale też - jak powiedział sekretarz powiatu - w swoich wyjaśnieniach nie potępiło i nie zanegowało takiego postępowania.

W styczniu "Superwizjer" TVN24 ujawnił wyniki swego dziennikarskiego śledztwa dotyczącego działalności niektórych polskich środowisk narodowych, m.in. stowarzyszenia "Duma i Nowoczesność". Na nagraniach ukrytą kamerą są pokazane m.in. obchody 128. urodzin Adolfa Hitlera zorganizowane w 2017 r. w lesie nieopodal Wodzisławia Śląskiego. Materiał pokazuje m.in. rozwieszone na drzewach czerwone flagi ze swastykami i "ołtarzyk" ku czci Adolfa Hitlera z jego czarno-białą podobizną oraz wielką drewnianą swastyką nasączoną podpałką do grilla, która po zmroku zostaje podpalona. Widać też uczestników spotkania przebranych w mundury Wehrmachtu, wznoszenie toastów "za Adolfa Hitlera i naszą ojczyznę, ukochaną Polskę" i częstowanie tortem w kolorach flagi Trzeciej Rzeszy.