Dziennik Gazeta Prawana logo

CBA w akcji. "Stanowisko wiceprezesa łapówką za załatwienie umorzenia 50 mln zł"

18 kwietnia 2018, 12:27
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
CBA
CBA/PAP Archiwalny
Centralne Biuro Antykorupcyjne zatrzymało w środę trzy osoby w śledztwie związanym z Agencją Rozwoju Przemysłu - b. wiceprezesa Urzędu Dozoru Technicznego, policjanta oraz specjalistkę od pozyskiwania dotacji - dowiedziała się PAP.

W 2016 r. CBA zatrzymało w tym śledztwie b. wiceprezes ARP Patrycję Z. i szefa firmy komputerowej Wasco, Wojciecha W.

Zatrzymania dokonane w środę przez agentów rzeszowskiej delegatury CBA potwierdził PAP Piotr Kaczorek z wydziału komunikacji społecznej Biura. Śledczy ustalili, że zatrzymany w środę w Warszawie wiceprezes UDT po zakończeniu pracy w urzędzie miał otrzymać stanowisko w prywatnej spółce. CBA uważa, że była to łapówka za załatwienie umorzenia 50 mln zł na rzecz tej spółki.

Kaczorek podał, że dwie pozostałe osoby zatrzymane w środę, to b. funkcjonariusz policji, którego CBA zatrzymało na Podkarpaciu i specjalistka od pozyskiwania dotacji, zatrzymana na Śląsku.

Według ustaleń agentów CBA, były policjant powoływał się na wpływy w lokalnej prokuraturze i za pieniądze miał załatwić korzystne rozstrzygnięcie śledztwa w sprawie karnej. Kobieta pracowała dla firmy, która przedłożyła w Agencji Rozwoju Przemysłu poświadczające nieprawdę dokumenty, dotyczące sfinansowania projektu o wartości 15 mln zł. Według śledczych, kobieta brała czynny udział w wytworzeniu tej dokumentacji - zaznaczył Kaczorek.

- - przypomniał w rozmowie z PAP Kaczorek.

Zatrzymany wiceprezes pracował w UDT od 2012 do 2016 r. Tuż po zwolnieniu z UDT został wiceprezesem jednej z czołowych polskich firm teleinformatycznych, której prezes został zatrzymany przez CBA już w wcześniej w innym wątku tego śledztwa. Agenci CBA ustalili, że b. wiceprezes miał powoływać się na wpływy i podjąć się załatwienia na korzyść tej spółki umorzenia ok. 50 mln zł kar umownych. Kary wynikały z umowy na montaż mobilnych urządzeń rejestrujących w pojazdach Głównego Inspektoratu Transportu Drogowego.

Kaczorek zaznaczył, że czynności z zatrzymanymi trwają, przeszukiwane są też miejsca z nimi związane. Po zakończeniu czynności zostaną przewiezieni do Warszawy, gdzie w nadzorującym śledztwo CBA mazowieckim wydziale zamiejscowym departamentu ds. przestępczości zorganizowanej i korupcji Prokuratury Krajowej, usłyszą zarzuty.

Całe śledztwo miało związek z przyjmowaniem i wręczaniem korzyści łapówek oraz praniem pieniędzy w latach 2014-15. Wszystkim wcześniej zatrzymanym zostały przedstawione zarzuty korupcyjne – wręczania i przyjmowania korzyści majątkowych oraz udzielania pomocy w przyjęciu tych korzyści - przypomniał Kaczorek. Dodatkowo była wiceprezes ARP usłyszała zarzut przekroczenia uprawnień, a jedna z osób prania brudnych pieniędzy.

Zatrzymane później - w czerwcu 2017 r. osoby miały dokonać przestępstw korupcyjnych i doprowadzić do niekorzystnego rozporządzenia mieniem Skarbu Państwa o wielkiej wartości. Wśród zatrzymanych wówczas przez CBA było dwóch biznesmenów, sekretarz miasta i gminy Sieniawa oraz pracownik tego urzędu.

O zatrzymaniu przez CBA byłego wiceprezesa Urzędu Dozoru Technicznego, jako pierwsze poinformowało RMF FM.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj