– mówił premier Mateusz Morawiecki na lutowym spotkaniu z członkami Polskiego Towarzystwa Sprawiedliwych wśród Narodów Świata (PTS). Mimo takich deklaracji przedstawiciele podobnych organizacji skarżą się na brak pomocy finansowej ze strony państwa.
mówi Anna Stupnicka-Bando, prezes PTS. – – dodaje.
Dopiero po wielu telefonach resort wysłał pismo, w którym odmówił pomocy, odsyłając do jednego z otwartych konkursów w przyszłości. Redakcji DGP ministerstwo nie odpowiedziało na pytania.
Podobnie sytuację ocenia Stanisław Zalewski, szef Polskiego Związku Byłych Więźniów Politycznych Hitlerowskich Więzień i Obozów Koncentracyjnych. – b – mówi Zalewski. – Biorąc pod uwagę znaczenie polityki pamięci dla naszego kraju, taki mechanizm powinien powstać.
– potwierdza historyk dr Łukasz Jasina.
Medal Sprawiedliwego wśród Narodów Świata, przyznawany przez jerozolimski Instytut Jad Waszem, otrzymało 6850 Polaków. To największa grupa narodowościowa wśród Sprawiedliwych, co podkreślają przedstawiciele władz.
Według szacunków PTS do dziś żyje 160–180 polskich nagrodzonych. Do towarzystwa trafia wiele zaproszeń ze szkół z całej Polski. Brak środków często uniemożliwia przyjazd.
Dziennikarz „Dziennika Gazety Prawnej” od powstania tytułu w 2009 r. Wcześniej pracował w „Dzienniku”.
Absolwent stosunków międzynarodowych na Uniwersytecie Warszawskim. Zawodowo zajmuje się tematyką światową, zwłaszcza państwami Europy Wschodniej. Współautor książek: „Wilki żyją poza prawem. Jak Janukowycz przegrał Ukrainę” (2015), „Kryształowy fortepian. Zdrady i zwycięstwa Petra Poroszenki” (2016), „Czarne złoto. Wojny o węgiel z Donbasu” (2020), „Partyzanci. Dziennikarze na celowniku Łukaszenki” (2021).
Laureat nagród dziennikarskich: Belarus in Focus 2012, Grand Press 2018 w kategorii dziennikarstwo specjalistyczne, Nagrody im. Dariusza Fikusa 2019.
Mówi po angielsku, rosyjsku, ukraińsku i białorusku, uczył się również chorwackiego, esperanto, greckiego, japońskiego, niemieckiego i rumuńskiego.