Dziennik Gazeta Prawana logo

Komenda po przesłuchaniu: Najgorsze dopiero przede mną. Nie opowiedziałem, co się działo ze mną w zakładach karnych

25 maja 2018, 15:23
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Tomasz Komenda
Tomasz Komenda/PAP
Złożyłem obszerne zeznania, ale najgorsze dopiero przede mną; nie było jeszcze możliwości opowiedzieć, co się działo ze mną w zakładach karnych – powiedział dziennikarzom Tomasz Komenda, po wyjściu z przesłuchania w prokuraturze.

Komenda został niesłusznie skazany na 25 lat więzienia, z czego odsiedział 18 lat i dopiero przed kilkoma dniami został uniewinniony przez Sąd Najwyższy.

W piątek był przesłuchiwany we Wrocławiu przez prokuratorów Prokuratury Okręgowej z Łodzi, którzy prowadza śledztwo w sprawie o przestępstwo przekroczenia uprawnień i niedopełnienia obowiązków, poplecznictwa, tworzenia fałszywych dowodów i zatajania dowodów niewinności, oraz pozbawienia wolności połączonego ze szczególnym udręczeniem.

- – podkreślił Komenda. Wyraził nadzieję, że dotychczas złożone przez niego wyjaśnienia wystarczą, by na ławie oskarżonych zasiadły osoby odpowiedzialne za jego niesłuszne oskarżenie i skazanie.

- - poinformował Komenda. Pytany, czy miał kontakt z osobami, które go przed laty przesłuchiwały, zaprzeczył. Jak dodał, unikałby takiego kontaktu "żeby nie wybuchnąć".

Dodał, że "był nie tylko bity, ale katowany" i wymuszano w ten sposób na nim zeznania. - - powiedział Komenda. Podkreślił, że "nie odpuści tej sprawy nawet gdyby się ciągnęła wiele lat, bo takich ludzi trzeba eliminować ze społeczeństwa, tak jak on był eliminowany przez kilkanaście lat".

Tomasz Komenda, który w 2004 r. został prawomocnie skazany na 25 lat więzienia za zabójstwo i zgwałcenie 15-latki, odsiadywał wyrok 25 lat więzienia w Zakładzie Karnym w Strzelinie. W połowie marca został przez sąd penitencjarny przy Sądzie Okręgowym we Wrocławiu warunkowo zwolniony z odbywania kary i wyszedł na wolność po 18 latach więzienia. Według prokuratury - która zgromadziła nowe dowody w tej sprawie - mężczyzna nie popełnił zbrodni, za którą został skazany. 16 maja Sąd Najwyższy uniewinnił Tomasza Komendę.

Z prośbą o ponowne zajęcie się sprawą Tomasza Komendy do ministra sprawiedliwości-prokuratora generalnego zwrócili się w zeszłym roku rodzice Małgorzaty K. Śledztwo zostało wznowione w 2017 r. W czerwcu ubiegłego roku prokuratura poinformowała, że w sprawie zbrodni zatrzymano Ireneusza M. Prokurator przedstawił mu zarzut popełnienia przestępstwa zgwałcenia ze szczególnym okrucieństwem i zabójstwa piętnastoletniej Małgorzaty K.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj