- powiedział PAP Grzegorz Hawryłkiewicz, który zgłosił swoją kandydaturę do Sądu Najwyższego. Kierownikiem szkolenia aplikantów w Bydgoszczy był od pięciu lat, a wykładowcą od kilkunastu.
- podkreślił Hawryłkiewicz.
Artykuł dotyczący bydgoskiego adwokata ukazał się w "Gazecie Wyborczej". - wskazał adwokat.
W jego ocenie uchwały są niezgodne z procedurą administracyjną, gdyż - dodał Hawryłkiewicz.
We wcześniejszej rozmowie z portalem Niezależna.pl przyznał, że działania ORA nie spowodują wycofania jego kandydatury na stanowisko w Izbie Dyscyplinarnej Sądu Najwyższego. W inny sposób sprawę postrzega dziekan ORA w Bydgoszczy Justyna Mazur.
- wskazała w rozmowie z PAP Mazur.
Dodała, że ORA musi znaleźć odpowiednią osobę, która przejmie obowiązki od początku września. - stwierdziła w rozmowie z PAP.
Mazur powiedziała, że pod względem kompetencji i jakości pracy na dotychczasowych stanowiskach związanych z kształceniem aplikantów nie może Hawryłkiewiczowi nic zarzucić.- zakończyła Mazur.
Zespoły Krajowej Rady Sądownictwa kontynuują we wtorek wysłuchania kandydatów na sędziów Sądu Najwyższego. W poniedziałek posiedzenia rozpoczęły dwa z czterech zespołów - wysłuchujące kandydatów do Izby Dyscyplinarnej i Kontroli Nadzwyczajnej, do których było najwięcej z około 200 zgłoszeń. W środę rozpoczną prace pozostałe dwa zespoły.
Na stanowiska w Izbie Dyscyplinarnej wpłynęło 100 zgłoszeń, w Izbie Kontroli Nadzwyczajnej i Spraw Publicznych - 74, w Izbie Cywilnej - 34, a na wakaty w Izbie Karnej - siedem. Termin zgłaszania kandydatur do SN upłynął 29 lipca. Z 215 zgłoszonych kandydatur - jak powiedział w poniedziałek przewodniczący KRS sędzia Leszek Mazur - po wycofaniu niektórych lub uznaniu, że nie spełniają kryteriów, do wysłuchania pozostało około 200.