Demonstranci zebrali się na placu Zamkowym, zmierzają przejść przed Kancelarię Prezesa Rady Ministrów. Słychać syreny i wuwuzele. Część funkcjonariuszy ma na sobie mundury, część kamizelki odblaskowe; widać flagi z emblematami poszczególnych służb. Kilku protestujących niesie trumnę z napisem "policja". Na transparentach hasła m.in. "premierze nie przeginaj pały”. Na autobusie napis: "dziwne to czasy, kiedy nie boimy się bandytów, demonstrantów, przemytników, ognia i wody, ale boimy się sprawdzić stan własnego konta".
Przewodniczący Federacji Związków Zawodowych Służb Mundurowych FZZSM oraz NSZZ Policjantów Rafał Jankowski poinformował zebranych na pl. Zamkowym, że jest ich tam już ok. 20 tys. – mówił. Ocenił, że zebranych jest
Manifestanci mają przejść Krakowskim Przedmieściem w kierunku Pałacu Prezydenckiego, gdzie przedstawiciele Federacji Związków Zawodowych Służb Mundurowych złożą petycję do Prezydenta RP. Stamtąd przejdą Nowym Światem do placu Na Rozdrożu, gdzie z kolei odbędzie się happening, po którym delegacja związkowców przejdzie przed KPRM, by złożyć petycję skierowaną do premiera Mateusza Morawieckiego.- mówił we wrześniu zapowiadając demonstrację przewodniczący FZZSM oraz NSZZ Policjantów Rafał Jankowski.
Szef MSWiA: Wiele z tych postulatów uważam za zasadne
Podczas rozmowy we wtorkowych "Sygnałach dnia" Brudziński był pytany o zapowiedzianą na ten dzień manifestację funkcjonariuszy służb mundurowych, którzy domagają się m.in. podwyżek o 650 zł, powrotu do poprzedniego systemu emerytalnego i odmrożenia waloryzacji pensji.- oświadczył Brudziński.
Odnosząc się do samej manifestacji szef MSWiA stwierdził, że
Brudziński ocenił ponadto, że państwo musi czuć się w potrzebie i konieczności dbania o funkcjonariuszy, także w aspekcie emerytalnym i socjalnym, żeby ci ludzie - mówił.
Szef MSWiA dopytywany, co z postulatów mundurowych jest możliwe do spełnienia, zwrócił uwagę, że co najmniej dwa z tych postulatów są
Wskazał tu na obniżenie granicy wieku, w którym funkcjonariusze mogliby przechodzić na emeryturę. Natomiast odnosząc się do postulatu podniesienia pensji o 650 zł, Brudziński powiedział, że ten postulat "właściwie został spełniony". Przypomniał, że w ramach funduszu programu modernizacyjnego polskiej policji od 1 stycznia zagwarantowano już podwyżkę o 310 zł. "Ja na stole położyłem 250 zł od 1 lipca, co dałoby w styczniu 2020 r. już dochód funkcjonariuszowi na poziomie właśnie tych 650 zł więcej niż w styczniu 2018 r." - mówił.
Szef MSWiA dodał, że postulat 100 proc. płatnych nadgodzin, to - zaznaczył. Minister zwrócił ponadto uwagę, że funkcjonariusz w styczniu 2019 r. będzie zarabiał, w stosunku do dochodów jakie uzyskiwał w 2015 r., prawie tysiąc złotych więcej. - mówił Brudziński. Zaznaczył, że podwyżką 250 zł nie mówi, że - mówił.
Wiceszef MSWiA: Nadrabiamy zaległości z ostatnich lat
O podwyżkach dla policjantów mówił też we wtorek w Polskim Radiu 24 Jarosław Zieliński, wiceszef MSWiA odpowiedzialny za policję. - zapewnił.- ocenił.
Wymieniając podwyżki przyznane w okresie rządów PiS Zieliński powiedział:
Zieliński mówił też o przyszłych podwyżkach. - podsumował.
Wiceszef MSWiA poinformował też, że kolejna propozycją dla policjantów jest wyjaśnił spytany skąd takie przesuniecie. Zieliński poinformował również, że w Policji jest obecnie 103 309 etatów, z czego osadzonych jest około 100 tys.
Protest służb trwa od połowy lipca. Decyzję o ogólnopolskiej akcji protestacyjnej podjęła Rada Federacji Związków Zawodowych Służb Mundurowych. Początkowo związkowcy domagali się podwyżek o 650 zł, powrotu do poprzedniego systemu emerytalnego i odmrożenia waloryzacji pensji. 12 marca br. wysłali swoje postulaty do ministrów spraw wewnętrznych i administracji oraz finansów i sprawiedliwości. W marcu FZZSM informowała, że jeśli postulaty nie zostaną spełnione, odbędą się protesty.
Później NSZZ Policjantów informował o gotowości do ustępstw, m.in. w sprawie powrotu do poprzedniego systemu emerytalnego. Zapowiedziano zgodę na pozostawienie 25-letniego okresu służby, ale podkreślono żądanie likwidacji zapisu określającego wiek, od którego funkcjonariusze mogą przechodzić na emeryturę. Obecnie to 55 lat. Zakończenie protestu związkowcy uzależniają od postawy MSWiA. Resort wielokrotnie zapewniał zaś, że jest otwarty na rozmowy. Minister Brudziński podkreślał też, że "wspólnym celem MSWiA i strony społecznej jest dalsza poprawa warunków służby funkcjonariuszy".
Na początku września wiceszef MSWiA Jarosław Zieliński zaprosił związkowców do rozmów i przypomniał, że drzwi MSWiA są dla nich otwarte. Zaapelował też do FZZSM o wycofanie się z zapowiadanej na październik demonstracji i odstąpienie od strajku włoskiego. Podkreślił, że protest służb mundurowych odbywa się w czasie realizowania "bardzo ważnego programu" ich modernizacji, na który przeznaczono prawie 9,2 mld zł.