Dziennik Gazeta Prawana logo

"Stop 447". Dopiero co odnowiony mural w Białymstoku znów zniszczony

18 czerwca 2019, 11:43
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Akcja naprawy muralu w 2018 roku
Akcja naprawy muralu w 2018 roku/PAP Archiwalny
Po raz kolejny nieznani sprawcy zniszczyli wielokulturowy mural w centrum Białegostoku. Policja zgłoszenie otrzymała we wtorek rano. W niedzielę z udziałem prezydenta miasta i mieszkańców odbyła się akcja naprawienia muralu.

Mural "Utkany wielokulturowością", który powstał w 2015 r. w ramach antydyskryminacyjnego programu Stowarzyszenie 9dwunastych we współpracy z Fundacją "Klamra", został zniszczony po raz drugi. Mural nawiązuje do wielokulturowej historii miasta, przypomina wielobarwną tkaninę. Są na nim słowa w różnych językach i wizerunki przedmiotów związanych z różnymi kulturami, m.in. menora.

To właśnie menora po raz kolejny została przekreślona czarną farbą, a obok znalazł się napis "STOP 447", co jest nawiązaniem do amerykańskiej tzw. ustawy 447 o sprawiedliwości dla ofiar, którym nie zadośćuczyniono (Justice for Uncompensated Survivors Today (JUST) Act, potocznie zwaną ustawą 447), dotyczącej restytucji mienia ofiar Holokaustu.

Jak poinformowała PAP Katarzyna Zarzecka z zespołu prasowego Komendy Miejskiej Policji w Białymstoku, policja zgłoszenie otrzymała o godz. 8.30 we wtorek. Dodała, że od rana na miejscu funkcjonariusze prowadzą czynności. Zostały zabezpieczone m.in. próbki farby i monitoring. - – mówiła Zarzecka.

Mural został zniszczony po raz trzeci. W ubiegły poniedziałek policja otrzymała zgłoszenie o zniszczeniu muralu. Wtedy też została przekreślona menora, a obok widniał napis "STOP 447". Za pierwszym razem, ponad rok temu, na menorze ktoś narysował swastykę. Zarzecka powiedziała, że policja w sprawie sprzed tygodnia prowadzi szczegółową analizę monitoringu z miejsca, bo – jak zaznaczyła – w tym miejscu jest wiele kamer, choć żadna nie jest skierowana bezpośrednio na mural. Sprawa sprzed roku została umorzona ze względu na niewykrycie sprawców – poinformowała PAP Zarzecka.

Za każdym razem twórcy muralu wspólnie z władzami miasta organizowały akcję naprawczą, ostatnią – w niedzielę. Napisy i przekreślenie zostały zamalowane, a uczestniczący w niej mieszkańcy i prezydent Białegostoku Tadeusz Truskolaski "odbili" swoją dłoń pod muralem. Dołączyły one do tych zrobionych przy wcześniejszej akcji naprawczej.

W niedzielę podczas akcji naprawczej prezydent Białegostoku Tadeusz Truskolaski mówił, że działania wandali są nieskuteczne, bo za każdym razem będzie on odnawiany.

- – mówił Truskolaski.

Jak powiedziała PAP we wtorek rzecznik prezydenta Białegostoku Urszula Boublej, tak długo, jak będzie potrzeba, mural będzie odnawiany. Dodała, że dodatkowo zostanie sprawdzone, czy jest szansa, aby miejsce muralu obejmował miejski monitoring. - – dodała.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj