Dziennik Gazeta Prawana logo

Marsz Równości w Białymstoku może się odbyć. Truskolaski: Nie wezmę w nim udziału

8 lipca 2019, 15:08
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
I Marsz Równości w Opolu w 2018 roku
I Marsz Równości w Opolu w 2018 roku/Agencja Gazeta
Marsz Równości może się odbyć w Białymstoku; wniosek spełnia wymogi formalne oraz został złożony jako pierwszy - powiedział w poniedziałek dziennikarzom prezydent miasta Tadeusz Truskolaski. Mówił też, że sam nie weźmie w nim udziału, nie obejmie go też patronatem.

Pierwszy Marsz Równości ma przejść ulicami miasta w sobotę, 20 lipca. Na ten dzień do Urzędu Miejskiego w Białymstoku wpłynęło ok. 50 innych wniosków na organizację marszów, pikiet i manifestacji; miejsca spotkań i trasy niektórych z nich pokrywają się z trasą Marszu Równości. Zgodnie z ustawą Prawo o zgromadzeniach, o pierwszeństwie wyboru miejsca i czasu zgromadzenia decyduje kolejność wniesienia zawiadomień, inne zgromadzenia planowane tego dnia - jak można przeczytać w ustawie - nie mogą odbywać się tą samą trasą lub odległość między nimi musi wynieść co najmniej 100 metrów.

Jak mówił w poniedziałek pytany przez dziennikarzy Truskolaski, wniosek o organizację marszu wpłynął jako pierwszy, cztery sekundy wcześniej niż kolejne. Dodał, że następowała kolizja tras innych marszów. Dlatego - jak mówił - będzie trzeba też poczekać na decyzję sądu, jeśli do niego odwołają się organizatorzy pozostałych marszów.

- - mówił Truskolaski i dodał, że jest to zgodne z prawem i on tego prawa będzie przestrzegał. Powiedział też, że wpływają do niego apele, aby zakazać marszu. - - dodał.

Pytany, czy będzie uczestniczył w marszu, powiedział, że tego nie planuje. - - mówił i ocenił, że ostatnie wydarzenia z takich marszów w Warszawie i Gdańsku spowodowały, że - jak podkreślił - "cele tego marszu nie zostały wypełnione, a wręcz przeciwnie, był to atak na innych". -- uważa prezydent Białegostoku. Dodał, że podchodzi on do marszu "w sposób bardzo formalny".

W niedzielę w kościołach Archidiecezji Białostockiej odczytywana była odezwa metropolity białostockiego abp. Tadeusza Wojdy, w którym napisał, że marsz środowisk związanych z LGBT sprzyja dyskryminacji innych, szydzi z wiary i deprawuje najmłodszych. Truskolaski pytany o ten list, powiedział, że w jego ocenie list spowodował promocję tego marszu.

W liście Wojda zaprasza też wiernych na piknik rodzinny, który w dniu marszu ma się odbyć przed białostocką katedrą, na Rynku Kościuszki. Dziennikarze pytali też Truskolaskiego o wniosek o organizację takiego pikniku, którego organizatorem jest marszałek województwa podlaskiego. - - powiedział Truskolaski.

Dodał, że będzie rozmawiał z organizatorem o innych miejscach, bo - jak podkreślił - "jeżeli zależy tylko na tym, żeby był piknik, to on może być". Zasugerował, że wolny jest plac przed Teatrem Dramatycznym i nie jest przede wszystkim pasem drogowym. Mówił, że wniosek o organizację "zgromadzenia zwykłego" można zgłosić na trzy dni przed imprezą.

Marszałek województwa podlaskiego Artur Kosicki powiedział dziennikarzom, że odniesie się do tej sprawy po otrzymaniu oficjalnej odpowiedzi z urzędu miejskiego.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj