Reklama
Reklama
Reklama

Akcja "Żywa Książka" budzi sprzeciw Ordo Iuris. "Pod pozorem lekcji tolerancji oswaja się ludzi z agendą LGBT"

LGBT
LGBT / Shutterstock
W kilkudziesięciu polskich miastach jest realizowany projekt "Żywa Biblioteka" - tytuły "Żywych Książek" promują różnorodność i równość. W tę inicjatywę są zaangażowane m.in. Stowarzyszenie Diversja oraz Stowarzyszenie Lambda, a środki pochodzą głównie z Fundacji Batorego oraz funduszy norweskich - czytamy w środowym wydaniu "GP".
Reklama
Reklama
Tematy:
żywa książka agenda tolerancja homoseksualizm Ordo Iuris Żywa biblioteka LGBT

Powiązane

Reklama

Komentarze (19)

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut. Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów .
  • postępowa niewierząca
    2019-07-17 17:32
    Alternatywa dla tęczowych. Albo do kanałów albo do gazu.
    1
    zgłoś
  • po prostu dewocja
    2019-07-17 16:51
    Lacinska nazwa tej organizacji wszystko wyjasnia. Po prostu dewocja.
    7
    zgłoś
  • = taka prawda
    2019-07-17 15:47
    Ordo juris to kato-Faszystwska organizacja, bezczeszczaca naukę Chrystusa.
    5
    zgłoś
  • dlaczego?
    2019-07-17 14:34
    Ordo Iuris jak rowniez Kosciol katolicki w Polsce nie uznaja zupelnie tolerancji ale wymagaja tolerancji dla katolikow zyjacych w krajach niekatolickich. Dlaczego? Jak to sie ma do wiary?
    11
    pokażukryj odpowiedzi (4)
    zgłoś
  • sanczez
    2019-07-17 13:57
    Niech Rrdo Juris od....... się od tej akcji i zrobi swoją - niech lansuje książki w których lansuje się ich punkt widzenia. Na pewno nikt nie będzie kwiczał tak jak kwiczą oni. Pytanie czy ktoś zechce czytać te ich bełkoty.
    12
    zgłoś
  • juz glupiej sie nie da
    2019-07-17 13:43
    Czy Ordo Iuris moze nam wyjasnic dlaczego nie wolno oswajac ludzi z agendą LGBT? Co w tym zlego?
    24
    pokażukryj odpowiedzi (2)
    zgłoś
  • LGBT jest mi obojetne
    2019-07-17 13:37
    Nie wierzcie nigdy zadnej organizacji o lacinskiej nazwie bo z gory wiadomo kto sie za nia kryje i jakie beda jej intencje. W rzadnej z nich nie znajdziecie ani milosci ani zrozumienia czy zgody dla wszystkich ludzi. Nie pisze o tolerancji bo tego oni rowniez nie potrafia przelknyc. Nikt nie ma prawa nikogo do niczego zmuszac ale tez nikt nie ma prawa nikomu niczego zabraniac. To jest wrodzone prawo czlowieka. Chodzi oczywiscie o sprawy zgodne z prawem i nie krzywdzace innych.
    22
    zgłoś
  • Autor 1
    2019-07-17 13:00
    Niech się ktoś w końcu zapyta P. Nikodema - "i co z tego?" co się stanie, jak ludzie się oswoją z faktem, że ich sąsiad spod 16 albo sąsiadka mają tak, a nie inaczej? Bedzie miał od tego mniej 500+? Trudniej zapisać mu będzie dziecko do szkoły? Może podatki zapłaci większe? Co to zmieni w jego życiu i czy naprawdę nie ma czasu aby walczyć o cos bardziej znaczącego? Tak chce na łożu śmierci podsumować życie, że dzięki niemu wyemigrowało kilkaset osób, kilka umarło czy może zostało zabite, mniejsza, i dlatego warto było żyć?
    22
    pokażukryj odpowiedzi (2)
    zgłoś
  • w
    2019-07-17 12:55
    Orto Iuris zawsze będzie przeciwko każdej inicjatywie promującej tolerancje. Katolicyzm jako religia jest przeciwko tolerancji, bo każdy katolik ma postępować tylko i wyłącznie zgodnie z doktryna kościoła, każde odstępstwo jest karane.
    38
    pokażukryj odpowiedzi (2)
    zgłoś
Reklama

Zobacz więcej

Reklama