Jak podaje radio RMF, biegli muszą sprawdzić, badając odłamki, jakiego materiału wybuchowego użyli terroryści. Wyniki przekażą do Biura ds. Przestępczości Zorganizowanej w Prokuraturze Krajowej. Bo to właśnie jego agenci zajmują się wszystkimi zamachami bombowymi, nawet tymi z Iraku.
Według prokuratora Bednarczyka z lubelskiej Prokuratury Apelacyjnej, śledztwo dotyczy zabójstwa oficera BOR i próby zabójstwa polskiego ambasadora i innych pasażerów konwoju, który terroryści zaatakowali w środę w zamachu.
W ataku bandyci ciężko ranili ambasadora Edwarda Pietrzyka i trzech innych funkcjonariuszy BOR. Dyplomata leży w Zachodniopomorskim Centrum Leczenia Ciężkich Oparzeń w Gryficach a oficerowie BOR - w szpitalu MSWiA w Warszawie.
Zabitego oficera pochowano w sobotę w Zamościu. Prezydent pośmiertnie awansował go na stopień podporucznika i o odznaczył Krzyżem Komandorskim Orderu Krzyża Wojskowego.