Podczas czwartkowej konferencji w Katowicach, zatytułowanej "Prawo do ochrony środowiska. Odetchnijmy pełną piersią", Rzecznik przypomniał, że to, czy prawo do oddychania czystym powietrzem należy do praw obywatelskich, ma rozstrzygnąć Sąd Najwyższy, do którego trafiło zapytanie prawne w ramach sprawy, toczącej się przed sądem w Gliwicach z powództwa mieszkańca Rybnika.
- wyjaśnił Bodnar, argumentując, iż życie w warunkach smogu przez jedną trzecią roku (jak w najbardziej zanieczyszczonych śląskich miastach) znacząco wpływa na sposób życia mieszkańców i ich decyzje życiowe, a tym samym może ograniczać ich wolność osobistą.
- mówił Rzecznik Praw Obywatelskich.
Ocenił, że rozstrzygnięcie Sądu Najwyższego w tym zakresie może dać przestrzeń wielu działaczom i aktywistom antysmogowym, aby - jak mówił Bodnar - "dopingować władze lokalne i państwo do prowadzenia bardziej racjonalnych, lepszych polityk w walce ze smogiem i przeciwdziałaniu temu zjawisku".
Według Rzecznika, w zwalczaniu smogu działania na poziomie rządowym i lokalnym muszą się uzupełniać. Podkreślił, że docenienia wymaga zaangażowanie w tej dziedzinie organizacji pozarządowych, jak lokalne alarmy smogowe.
Bodnar przytoczył artykuł 86 polskiej konstytucji, zgodnie z którym każdy obywatel ma obowiązek dbałości o stan środowiska. - podkreślił Rzecznik.
Jego zdaniem, obok mechanizmów egzekucyjnych, w walce ze smogiem równie ważna jest zmiana mentalności i świadomości społecznej, w kierunku postrzegania dbałości o środowisko także "w kategoriach moralnego obowiązku obywatelskiego, który w sposób bezpośredni wynika z konstytucji".
Uczestniczący w katowickiej konferencji prezydent Rybnika Piotr Kuczera podkreślił, że mieszkańcy mają prawo do czystego powietrza, bo pośrednio jest to realizacja prawa każdego obywatela do zdrowia. Prezydent wskazał na konieczność systemowych rozwiązań służących poprawie jakości powietrza. Zaliczył do nich np. potencjalną specustawę dającą możliwość przyspieszenia rozwoju sieci gazowych i ciepłowniczych, a także zmiany w prawie budowlanym odnośnie stosowanych w budynkach źródeł ciepła. Kuczera opowiedział się za wprowadzeniem do gminnych planów zagospodarowania zapisów nakładających obowiązek podłączania obiektów do najczystszego źródła energii, dostępnego w danej okolicy.