Na drogach panują trudne warunki, jest ślisko i niebezpiecznie. "Apelujemy o dostosowanie prędkości do zmiennych warunków na drodze i ostrożność, byśmy szczęśliwie dojechali do celu" - powiedział Krzysztof Hajdas z Komendy Głównej Policji. Dodał, że najczęstszą przyczyną wypadków w czasie weekendu była brawura kierowców.

Do tego wszystkiego wielu kierowców nie zdejmuje nogi z gazu, a sama jeździ "na gazie". W miniony weekend policjanci zatrzymali blisko 1000 pijanych kierowców. "Na naszą pobłażliwość nie mają co liczyć ci, którzy zdecydują się wsiąść za kierownicę pod wpływem alkoholu" - zastrzegł Hajdas. Za jazdę po pijanemu grozi nawet do dwóch lat więzienia.

W okresie świąt Bożego Narodzenia i Nowego Roku kierowcy mogą spodziewać się, że będą częściej kontrolowani przez policję. Oprócz prędkości i trzeźwości, policjanci będą także sprawdzali sposób przewożenia dzieci i stan techniczny aut.