Dziennik Gazeta Prawana logo

Za smalec z psa dostał 1800 złotych kary

29 września 2008, 14:46
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Makabra w Nowym Targu. Mieszkaniec sprzedawał smalec z psa. I choć jego klienci dostają teraz torsji, gdy słyszą o szczegółach produkcji, to nie za wytwarzanie "specjału" Stanisław O. zostanie ukarany. Zapłaci 1800 złotych za to, że zabił czworonoga. Wyrok byłby wyższy, ale prokurator udowodnił mordercy tylko jedną egzekucję.

Rafał Feldman, oskarżyciel posiłkowy z krakowskiego Towarzystwa Opieki Nad Zwierzętami, chce składać odwołanie od wyroku. "Myślałem, że sąd weźmie pod uwagę fakt, że oskarżony dopuścił się zabicia innych psów oprócz jednego" - podkreślił Feldman.

Psi rzeźnik przyznawał się początkowo do zabijania także innych czworonogów. Później jednak wycofał się z tego i pozostał na jedym morderstwie. Twierdził, że kalekie zwierzę błąkało się po jego posesji, więc zabił je z litości.

Jednak magazyn Stanisława O. mógł świadczyć o czymś zupełnie innym. Gdy w trakcie dochodzenia znaleziono więcej słoików z psim smalcem, rzeźnik stwierdził, że tłuszcz pochodzi ze zwierzęcia potrąconego przez samochód.

Teraz, zgodnie z wyrokiem, Stanisław O. ma zapłacić 1000 zł grzywny, 500 zł nawiązki na rzecz Krakowskiego Towarzystwa Opieki Nad Zwierzętami i 300 zł na rzecz Skarbu Państwa.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj