Dziennik Gazeta Prawana logo

Dostali zgłoszenie o "dziwnie zachowującej się przesyłce" w pociągu. Był w niej...

13 lutego 2023, 11:24
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Pyton królewski
Pyton królewski/Shutterstock
Gliwiccy policjanci otrzymali zgłoszenie o... dziwnie zachowującej się przesyłce. W paczce, jadąca ze Śląska do Szczecina miała znajdować się elektronika, ale nagle zaczęła się ruszać i syczeć.  

Gliwicka policja otrzymała zgłoszenie o "dziwnie zachowującej się przesyłce", w której miała znajdować się elektronika. Okazało się, że  w paczce jest wąż. Na miejsce wysłani zostali funkcjonariusze. Jak podała policja, wezwana została także 40-letnia kobieta, która miała nadać przesyłkę.

Policjanci otworzyli paczkę, w środku był wąż

Okazało się, że w pudełku jest łagodny, niejadowity wąż z rodziny pytonów dusicieli – pyton królewski. Ewidentnie przestraszony, przyjął bierną postawę i podczas interwencji nie stwarzał problemów. Kobieta tłumaczyła, że sprzedała węża z powodu bezpieczeństwa dzieci. Gad rósł bowiem i stawał się coraz silniejszy.

 

 

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło policja.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj